Polskie sztafety z awansem na MŚ!
Pierwszego dnia World Athletics Relays w Botswanie dwie polskie sztafety zapewniły sobie udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Pekinie - 4x100 m kobiet i mieszana 4x400 m. W niedzielę odbędą się finały i repasaże.

Do niedzielnych finałów w poszczególnych sztafetach awansowało osiem zespołów - po dwa najlepsze z biegów eliminacyjnych oraz pozostałe z najlepszymi czasami.
ZOBACZ TAKŻE: Polski rekordzista powiedział to na antenie! Chce walczyć o medal na igrzyskach olimpijskich
Udział w mistrzostwach świata w Pekinie zapewni sobie 14 sztafet 4x100 m i 4x400 m kobiet i mężczyzn oraz sztafety mieszane 4x400 m, czyli po osiem ekip, które w Botswanie dostały się do finałów oraz po sześć z repasaży.
Jako pierwsi awans do globalnego czempionatu w Chinach zapewniła sobie sztafeta mieszana 4x400 m w składzie: Marcin Karolewski, Justyna Święty-Ersetic, Kajetan Duszyński oraz Natalia Bukowiecka. Biało-Czerwoni zajęli w swojej serii drugie miejsce z czasem 3:13,00 i awansując do niedzielnego finału, zapewnili sobie bezpośrednią kwalifikację do mistrzostw świata.
- Dużo adrenaliny. Wyobrażałem sobie różne strategie na ten bieg, ale żadna z nich się nie sprawdziła. Musieliśmy odrabiać pozycję, ale każdy z nas coś dokładał. Super do końca dowiozła to Natalia. Jestem z nas dumny, a najważniejszy jest awans - powiedział Duszyński, cytowany w komunikacie prasowym Polskiego Związku Lekkoatletyki.
W niedzielnym finale sztafeta mieszana powalczy także o awans na wrześniowe Ultimate Championships. Kwalifikację na zawody w Budapeszcie wywalczy sześć najlepszych zespołów.
Drugą polską sztafetą z przepustką na imprezę w Pekinie jest 4x100 m kobiet, w składzie: Magdalena Niemczyk, Marlena Granaszewska, Magdalena Stefanowicz i Pia Skrzyszowska. Biało-Czerwone były trzecie w swojej serii z czasem 43,09.
- Przyjechałyśmy tutaj z planem awansu do finału. Wiedziałyśmy, że będzie trudno i trzeba będzie biegać bardzo szybko. Pamiętajmy, że sztafeta to loteria i trochę potrzeba szczęścia. Do poprawy są zmiany, natomiast szybkościowo jesteśmy wszystkie bardzo dobrze przygotowane - powiedziała Skrzyszowska.
Rekord Polski czasem 41,34 ustanowiła w sobotę sztafeta mieszana 4x100 m, jednak nie wywalczyła awansu do finału. Zespół w składzie: Jakub Lempach, Aleksandra Piotrowska, Łukasz Żok i Martyna Kotwiła w niedzielę powalczy w repasażach o kwalifikację na mistrzostwa świata.
Jamajczycy w tej samej konkurencji czasem 39,99 pobili rekord globu.
W niedzielnych repasażach o awans do imprezy w Pekinie powalczą także polskie sztafety 4x100 m oraz 4x400 m mężczyzn oraz 4x400 m kobiet.
Przejdź na Polsatsport.pl
