Wielka wygrana polskiego żużlowca! Zmarzlik trzeci

Moto

Kacper Woryna wygrał w Landshut turniej o Grand Prix Niemiec, pierwszą eliminację indywidualnych mistrzostw świata na żużlu. Drugie miejsce zajął Brytyjczyk Daniel Bewley, a trzeci był broniący tytułu Bartosz Zmarzlik.

Żużlowiec w żółtej czapce i kombinezonie z niebieskimi i białymi elementami.
fot. PAP
Kacper Woryna

29-letni Woryna, wnuczek wielokrotnego medalisty drużynowych i indywidualnych mistrzostw świata Antoniego, w tym sezonie debiutuje jako stały uczestnik cyklu GP. W sobotę sprawił wielką niespodziankę, pokonując dużo bardziej utytułowanych rywali.

 

ZOBACZ TAKŻE: Ważna zmiana w Formule 1! Prezydent wydał oświadczenie

 

W fazie zasadniczej zawodów w Landshut zdobył osiem punktów, co dało mu szóste miejsce. Miał nawet szansę na znalezienie się w czołowej dwójce i zapewnienia sobie bezpośredniego awansu do finału, ale w swoim czwartym wyścigu dotknął na starcie taśmy i został zdyskwalifikowany.

 

W fazie zasadniczej bezkonkurencyjny był brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw Bewley, który wygrał wszystkie pięć wyścigów. Sześciokrotny mistrz świata Zmarzlik jeździł bez błysku - czterokrotnie był drugi i odniósł tylko jedno zwycięstwo. Mimo to z dorobkiem 11 punktów awansował obok Bewleya do finału.

 

Patryk Dudek po pięciu seriach został sklasyfikowany na piątej pozycji (9 pkt), a Kubera na 10. i jako jedyny z czterech zawodników z sześcioma punktami uzyskał prawo walki o finał.

 

W pierwszym wyścigu ostatniej szansy Woryna prowadził od startu do mety, pozostawiając w pokonanym polu m.in. ubiegłorocznego wicemistrza świata Australijczyka Brady'ego Kurtza. W drugim pojechali Dudek i Kubera, ale to nie oni odegrali główne role w walce o awans. W efektownym stylu uzyskał go Brytyjczyk Robert Lambert, który na ostatnim okrążeniu wyprzedził Szweda Fredrika Lindgrena.

 

W finale najlepiej wystartował Bewley, ale jadący z tyłu Woryna na pierwszym okrążeniu minął wszystkich rywali i prowadzenia nie oddał do mety. Bewley przyjechał drugi, a trzecie miejsce przypadło Zmarzlikowi, który do końca musiał odpierać ataki Lamberta.

 

Woryna odniósł w sobotę jeden z największych sukcesów w karierze. Mistrz świata juniorów z 2017 roku i drużynowy mistrz Europy z 2022 ostatnio jest w wysokiej formie. Poprzez eliminacje uzyskał awans do cyklu GP, a przed miesiącem wygrał w Opolu prestiżowy turniej o Złoty Kask.

 

Landshut po raz czwarty gościło turniej GP. Zmarzlik przed dwoma laty był tu drugi, a przed rokiem wygrał.

 

Tegoroczny cykl MŚ składa się z 10 eliminacji. Kolejny turniej odbędzie się 23 maja w Pradze. Polskie turnieje odbędą się we Wrocławiu (20 czerwca), Łodzi (1 sierpnia) i Toruniu (26 września).

jc, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie