Niewiarygodne, ile Porto zyskało na Pietuszewskim! Portugalczycy pokazali dane
Dzięki nabyciu młodych obiecujących piłkarzy, takich jak m.in. polski pomocnik Oskar Pietuszewski, wartość drużyny piłkarskiej FC Porto w sezonie 2025/26 znacząco zwiększyła się w porównaniu z majem ubiegłego roku - odnotowuje w poniedziałek lizboński "Diario de Noticias". Wzrost szacuje na 55 mln euro.

Stołeczna gazeta na podstawie serwisu Transfermarkt wskazuje na wyraźny wzrost wartości "Smoków" dzięki "eksplozji talentu" dwóch pomocników portugalskiej ekipy: Duńczyka Victora Froholdta i Polaka Oskara Pietuszewskiego.
ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdy na wylocie z Barcelony! Wyciekła lista nazwisk. Co z Lewandowskim i Szczęsnym?
Odnotowuje, że wartość rynkowa 19-letniego Froholdta wzrosła z 12 do 30 mln euro. W przypadku byłego skrzydłowego Jagiellonii Białystok doszło do jej zwiększenia z 2,5 do 20 mln euro.
Także pomocnik Borja Sainz, którego wiosną w pierwszej jedenastce "Smoków" zastąpił właśnie Pietuszewski, znacząco zyskał na rynku. Wartość Hiszpana od maja 2025 r. zwiększyła się z 14 do 22 mln euro.
Do wzrostu wartości zespołu FC Porto przyczynił się także polski obrońca Jan Bednarek. W ciągu ostatniego roku jego wartość rynkowa zwiększyła się z 9 do 11 mln euro.
Sprowadzony w lipcu z angielskiego Southampton polski stoper okazał się kluczowy w sobotnim meczu FC Porto przeciwko FC Alverca. Zdobyta przez Bednarka bramka, jedyna w meczu, zapewniła "Smokom" mistrzostwo Portugalii na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek ligowych.
W sobotnim spotkaniu wystąpił też trzeci grający w FC Porto Polak - Jakub Kiwior, który latem został wypożyczony do portugalskiego klubu z Arsenalu.
Choć z szacunków Transfermarkt wynika, że wartość rynkowa Kiwiora spadła w ciągu ostatniego roku z 28 do 27 mln euro, portugalskie media zgodnie podkreślają, że polski defensor był kluczowym elementem drużyny. Spodziewają się, że będzie w nowym sezonie nadal bronił barw FC Porto.
Wartość prowadzącego w portugalskiej lidze zespołu FC Porto, który ma 85 pkt, szacuje się obecnie na 426 mln euro - o 40 mln mniej niż drużyny Sportingu, zajmującej trzecie miejsce z 73 pkt. W tabeli oba kluby rozdziela Benfica, mająca 76 pkt.
Przejdź na Polsatsport.pl
