Siatkarski finał toczy się dalej! Gospodarze nie wykorzystali szansy
Siatkarze GKS Katowice przegrali z BBTS Bielsko-Biała 0:3 w trzecim meczu finału PLS 1. Ligi. Katowiczanie trafili na dobrze dysponowanego rywala i nie wykorzystali szansy przypieczętowania awansu do PlusLigi na własnym terenie. Prowadzą w rywalizacji do trzech zwycięstw 2-1, a mecz numer cztery zostanie rozegrany w sobotę 9 maja w Bielsku-Białej.


GKS Katowice - BBTS Bielsko-Biała. Skrót meczu

Wojciech Ferens: Ukłony dla Bielszczan. Zagrali bardzo dobre spotkanie

Michał Superlak: Szkoda, że żadnej końcówki nie udało nam się wyszarpać

Szymon Romać: Wyciągnęliśmy wnioski po ostatnim meczu

Kajetan Tokajuk: Zrobimy, ile możemy, by wrócić do Katowic na piąty mecz

Mateusz Zawalski: Jestem dumny z tej drużyny
Siatkarze GKS nerwowo rozpoczęli to spotkanie, jakby przytłoczeni jego stawką. Wykorzystali to goście, którzy grali skutecznie w ofensywie i uzyskali wyraźną przewagę (6:9, 11:17). W końcówce drużyna z Katowic przegrywała 14:22 i wówczas w polu serwisowym błysnął Wojciech Ferens, a GKS wygrał sześć akcji z rzędu (20:22). BBTS utrzymał jednak przewagę. Kamil Dębski wywalczył piłkę setową (21:24), gospodarze jeszcze się bronili, ale przestrzelona zagrywka ustaliła wynik na 23:25.
Zobacz także: Rywalizacja siatkarzy o trzecie miejsce rozstrzygnięta! 3:1 w ostatnim meczu
W drugim secie, po wyrównanym początku (9:9), znów do głosu doszła drużyna z Bielska-Białej (11:15). Gospodarze dość szybko dogonili przeciwników (18:18), a końcówka przyniosła sporo emocji. Po ataku Szymona Romacia przyjezdni mieli piłkę setową (23:24), ale Wojciech Ferens doprowadził do gry na przewagi. Rozstrzygnął ją na korzyść BBTS punktowy blok (24:26).
Wyrównaną rywalizację obu zespołów przyniósł również set numer trzy. Wynik krążył wokół remisu (8:8, 15:15) i raz jedna, raz druga strona miała minimalną przewagę. W końcówce znó lepsi byli siatkarze BBTS. , po efektownym bloku i błędzie rywali odskoczyli na cztery oczka (19:23), Szymon Romać wywalczył piłkę meczową (21:24), a serwis gospodarzy w siatkę zamknął trzecie spotkanie finału (22:25).
Skrót meczu GKS - BBTS:

Najwięcej punktów: Michał Superlak (14), Wojciech Ferens (11), Wojciech Włodarczyk (10) – GKS; Szymon Romać (22), Kamil Dębski (13), Kajetan Tokajuk (13) – BBTS. Gospodarze ustępowali rywalom skutecznością w ataku (51%-58%), gorzej punktowali zagrywką (2-5) oraz blokiem (5-9). MVP: Szymon Romać (17/26 = 65% skuteczności w ataku + 2 asy + 3 bloki).
GKS Katowice – BBTS Bielsko-Biała 0:3 (23:25, 24:26, 22:25)
GKS: Damian Hudzik, Michał Superlak, Gonzalo Quiroga, Bartłomiej Krulicki, Grzegorz Pająk, Wojciech Włodarczyk – Kajetan Marek (libero) oraz Damian Domagała, Patryk Waloch (libero), Krzysztof Gibek, Wojciech Ferens. Trener: Emil Siewiorek.
BBTS: Jakob Thelle, Kajetan Tokajuk, Bartłomiej Zawalski, Szymon Romać, Kamil Dębski, Mateusz Zawalski – Szymon Biniek (libero) oraz Marcel Chmielewski (libero), Bartosz Pietruczuk, Marek Polok, Wojciech Siek, Patrik Lamanec. Trener: Adrian Hunek.
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw 2–1 dla GKS. Mecz numer cztery zostanie rozegrany w sobotę 9 maja o godzinie 20.00 w Bielsku-Białej.
PLS 1 LIGA - WYNIKI MECZÓW I TABELA
Przejdź na Polsatsport.pl
