Piękny come back nie pomógł! Kolejna Polka odpadła z WTA w Rzymie
Magdalena Fręch przegrała z Alexandrą Ealą 0:6, 6:3, 4:6 w spotkaniu pierwszej rundy turnieju WTA 1000 w Rzymie. Kolejną rywalką Filipinki w stolicy Włoch będzie Xinyu Wang.

Spotkanie rozpoczęło się zdecydowanie nie po myśli Fręch. Filipinka szybko ją przełamała – i to dwukrotnie. Ze stanu 0:3 Polce było już trudno wyjść. Eala skutecznie to zresztą uniemożliwiła. Blokowała każdą próbę ataku Łodzianki i po zaledwie 27 minutach rozstrzygnęła premierową odsłonę na swoją korzyść.
ZOBACZ TAKŻE: Polska tenisistka najlepsza w Chinach, nokaut w finale!
W drugiej partii los się odwrócił i to Fręch szybko wyszła na prowadzenie 3:0. Później dała się wprawdzie przełamać (3:2), ale po kilku minutach odzyskała rezon i kontrolę na korcie. Tym razem to Polka zdominowała swoją przeciwniczkę i doprowadziła do remisu w całym meczu.
Dobra passa 28-latki trwała także na początku decydującej partii. Już na starcie wygrała serwis rywalki i po kilku chwilach prowadziła 2:0. Przewagi jednak nie utrzymała. Filipinka doprowadziła do stanu 4:3 i stanęła przed ogromną szansą na zwycięstwo. Wykorzystała ją już za pierwszym razem, awansując do drugiej rundy.
W kolejnym meczu Eala zagra z Xinyu Wang. Chinka w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los.
Wcześniej z rywalizacją w stolicy Włoch pożegnała się Magda Linette, która musiała uznać wyższość Tatjany Marii. W grze pozostała jeszcze Iga Świątek. Tytułu broni Włoszka Jasmine Paolini.
Fręch - Eala. Wynik meczu. Kto wygrał?
Magdalena Fręch – Alexandra Eala 0:6, 6:3, 4:6
Przejdź na Polsatsport.pl
