Polski siatkarz nie przebierał w słowach! "Byliśmy antybohaterami"
Asseco Resovia Rzeszów w imponującym stylu wróciła do rywalizacji, jeśli chodzi o grę o trzecie miejsce PlusLigi w sezonie 2025/2026. PGE Projekt Warszawa prowadził już 2:0 w trzecim meczu o brązowy medal, ale ostatecznie goście wygrali 3:2 i zmniejszyli straty w rywalizacji. O wadze tego zwycięstwa w programie Polsat SiatCast opowiedział MVP ostatniego starcia, Jakub Bucki.


Jakub Bucki: Świetne mecze przeplatamy tymi słabszymi

Jakub Bucki - najlepsze akcje MVP meczu PGE Projekt Warszawa - Asseco Resovia
Projekt do niedzielnego spotkania przystępował z rezultatem 2:0 po dwóch meczach. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Gdy gospodarze w trzecim starciu prowadzili już 2:0 w setach, wydawało się, że lada chwila zakończą starcie i ostatecznie staną na najniższym podium PlusLigi w sezonie 2025/2026. Jak się jednak okazało, Resovia w imponującym stylu wróciła do rywalizacji i wygrała 3:2, tym samym wciąż będąc w grze o medale w kończącym się sezonie.
ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda europejskiej siatkówki odchodzi z klubu. To już oficjalne
MVP ostatniego spotkania został wybrany Jakub Bucki, który za swoją postawę został nagrodzony statuetką MVP. Atakujący przez większość sezonu pełnił rolę zmiennika, ale - nie pierwszy raz zresztą - gdy tylko pojawił się na boisku, pokazał prawdziwą moc.
- Te ostatnie sezony wyglądały tak, że jestem "zadaniowcem" i wsparciem. Wcześniej byłem pierwszym atakującym, więc znam te emocje i odpowiedzialność, wiem, kiedy wziąć ją na swoje barki. To jest jak automat; wiem, czego wymaga ode mnie trener i staram się to dostarczyć - powiedział Bucki, który był gościem programu "Polsat SiatCast".
Przed sezonem Resovii wróżono bezpośrednią walkę o mistrzostwo Polski. Wszak na papierze skład ekipy z Podkarpacia wydawał się wyjątkowo silny. Rywalizacja mocno zweryfikowała jednak podopiecznych Massimo Bottiego, którym przyszło rywalizować o brąz.
- Świetne mecze potrafimy przeplatać słabymi występami i tak wygląda nasz sezon. Cieszę się, że w końcu udało nam się odwrócić losy tego meczu. Zazwyczaj to my byliśmy antybohaterami i żałujemy tego. Może teraz znaleźliśmy receptę na nasze bolączki, szkoda, że na tak późnym etapie tego sezonu. Ale jeszcze mamy coś do wygrania i mam nadzieję, że uda nam się pozytywnie zakończyć sezon - dodał Bucki.

Kolejne spotkanie w walce o brąz Asseco Resovia Rzeszów - PGE Projekt Warszawa w środę 6 maja. Transmisja w Polsacie Sport 1 od 17:15 i w Polsacie Sport Extra 2 od 17:00.
Przejdź na Polsatsport.pl
