Nie żyje legenda Interu. Za kilka dni świętowałby urodziny
Nie żyje legendarny piłkarz Interu Mediolan Evaristo Beccalossi - poinformował klub. Za kilka dni obchodziłby 70. urodziny.

Inter zamieścił wzruszający komunikat po śmierci Evaristo Beccalossiego. "To wydaje się niemożliwe. W naszych wspomnieniach i w codziennym życiu Evaristo zawsze był jednym z nas. Nieuchwytny - jak jego dryblingi, wyjątkowy - jak jego sposób obchodzenia się z piłką" - napisano.
ZOBACZ TAKŻE: Półfinał rozstrzygnięty! To oni zagrają o trofeum
Byłego piłkarza cechował ogromny talent, na co również zwrócono uwagę.
"Talentu nie da się nauczyć. Ten jego był czysty, olśniewający. 'Fantazista' - to słowo idealnie go określało. Sztuka dryblingu, mijania przeciwników: odważne zagrania, niemal zawsze udane, wykonywane z lekkością. To było najpiękniejsze w futbolu - najbardziej romantyczny sposób, by rozkochać w sobie kibiców" - przekazano.
Beccalossi reprezentował barwy Interu w latach 1978-1984. Łącznie rozegrał dla niego 215 meczów, w których strzelił 37 goli. Z klubem zdobył mistrzostwo oraz Puchar Włoch.
"Był człowiekiem marzeń - kimś, kto mógł w każdej chwili stworzyć coś magicznego. A jeśli nawet tego dnia magia nie przychodziła, wystarczało, że był na boisku - bo prędzej czy później można było zobaczyć coś niezwykłego: drybling, nieprawdopodobne zagranie" - podsumowano.
Poza Interem Beccalossi występował również m.in. w Brescii, której jest wychowankiem, oraz w Monzie.
Dokładnie 12 maja świętowałby 70. urodziny.
Przejdź na Polsatsport.pl
