Sinner zdradził kulisy swoich sukcesów. "Gram dla rodziny"

Tenis

Lider światowego rankingu Jannik Sinner wygrał turniej ATP Masters 1000 na kortach ziemnych w Madrycie i jako pierwszy tenisista w historii triumfował w pięciu imprezach z rzędu tej rangi. Włoch w jednej z rozmów po zakończeniu turnieju przyznał, że to nie tytuły, a rodzina jest dla niego najważniejsza.

Mężczyzna z blond włosami trzyma puchar, otoczony konfetti.
fot. PAP/EPA
Jannik Sinner

Na zwycięską serię Sinnera w turniejach ATP Masters 1000 składają się sukcesy w Paryżu w listopadzie ubiegłego roku, a w tym sezonie w Indian Wells, Miami, Monte Carlo i teraz w Madrycie. Łącznie 24-letni Włoch wygrał już osiem z dziewięciu turniejów Masters 1000. Jedynym tytułem, którego mu brakuje, jest Internazionali BNL d'Italia w Rzymie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Sabalenka chce zbojkotować Wielkie Szlemy! Świątek w opozycji do Białorusinki

 

Jednocześnie Sinner wygrał 23. pojedynek z rzędu w cyklu ATP. Ostatni raz zszedł pokonany z kortu w lutym, gdy uległ Czechowi Jakubowi Mensikowi w ćwierćfinale turnieju rangi 500 w Dosze.

 

Z rozmowie z "La Gazzetta dello Sport" 24-latek podkreślił, że nie tytuły są dla niego najważniejsze. Jego największym skarbem jest rodzina. 

 

- Nie gram dla rekordów. Gram dla siebie, dla mojej drużyny i dla mojej rodziny. Pomimo moich sukcesów, moi bliscy nigdy się nie zmienili; nadal są dla mnie tylko rodzicami i kiedy są blisko mnie, czuję się bardzo bezpiecznie. Kiedy wracam do domu, nie rozmawiamy o tenisie i to mi pomaga - powiedział Włoch. 

 

Bycie rekordzistą i jednym z najlepszych tenisistów świata wymaga poświęceń. Pochodzący z San Candido w Trydencie zawodnik doskonale o tym wie. Rodzinny dom opuścił bowiem jako nastolatek. 

 

- Uważam się za szczęściarza. Kiedy miałem 13 lat, podjąłem decyzję o opuszczeniu domu i wyjeździe na dalekie treningi. Akceptacja faktu, że dziecko wyjeżdża i dorasta z dala od ciebie, jest trudna dla rodziców, a zwłaszcza dla matki. Było to trudne dla mnie, ale jeszcze trudniejsze dla moich rodziców. Wyjeżdżając, straciłem czas, który mógłbym z nimi dzielić. Moi dziadkowie ze strony matki wciąż żyją i całkowicie rozumiem, że moja mama chce spędzać z nimi jak najwięcej czasu, ale ja również chciałbym spędzać więcej czasu z moją mamą - dodał Sinner.

 

Tegoroczna edycja turnieju ATP w Rzymie odbędzie się w dniach 6-17 maja. Transmisję meczów można oglądać na sportowych antenach Polsatu oraz na platformie Polsat Box Go. 

KP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie