Co musi się stać, żeby Polska awansowała do elity? Scenariusze

Krystian NatońskiZimowe

W piątek 8 maja kończą się hokejowe zmagania na mistrzostwach świata dywizji 1A w Sosnowcu. Pewny awansu do elity może być już Kazachstan, natomiast trwa walka o drugie miejsce, które również pozwala na promocję. W grze pozostaje reprezentacja Polski. Jakie ma szanse? Co musi się stać, aby Biało-Czerwoni zrealizowali swój cel? Przedstawiamy wszystkie możliwe warianty!

Dwóch hokeistów w czerwonych strojach na lodowisku, jeden z nich prowadzi krążek
fot. PAP
Polscy hokeiści walczą o awans do elity

Mistrzostwa świata dywizji 1A wystartowały 2 maja z udziałem sześciu drużyn, które rywalizują ze sobą w systemie każdy z każdym. Awans do elity wywalczą dwie najlepsze, natomiast najgorsza musi pogodzić się ze spadkiem do dywizji 1B.

 

Po czterech kolejkach liderem jest Kazachstan, który uzbierał komplet zwycięstw i stracił tylko punkt, wygrywając po dogrywce z Ukrainą. Na drugim miejscu plasują się Polacy z czterema "oczkami" mniej, podobnie jak Ukraina i Francja. I to właśnie między tymi zespołami rozstrzygnie się kwestia promocji. Trwa również walka o utrzymanie pomiędzy Litwą i Japonią. Obie drużyny zdobyły dwa punkty.

 

1. Kazachstan 11 pkt.

2. Polska 7

3. Ukraina 7

4. Francja 7

5. Litwa 2

6. Japonia 2

 

W tej korespondencyjnej walce niezwykle ważny jest układ par ostatniej serii. Pewny swego Kazachstan zmierzy się z Francją, natomiast Polska i Ukraina zagrają z rywalami, którzy mają nóż na gardle, odpowiednio z Litwą i Japonią.

 

Jeżeli Polacy pokonają naszych północnych sąsiadów w regulaminowym czasie gry, wówczas prawie na pewno pozostaną na drugiej pozycji. Biało-czerwonym zwycięstwo w trzech tercjach z ostatnią w tabeli Litwą tylko w jednym scenariuszu nie da awansu. Stanie się tak, jeśli Francja wygra z Kazachstanem w regulaminowym czasie, a Ukraina nie zdoła w trzech tercjach pokonać Japonii.

 

Wówczas bowiem tylko Polska i Francja będą miały tyle samo punktów, a bezpośredni mecz wygrali „Trójkolorowi”.

 

ZOBACZ TAKŻE: Perfect day Polaków na MŚ! "To bardzo boli. Bez pełnego poświęcenia się nie da"

 

Co jeżeli Polska pokona Litwę, ale dopiero po dogrywce? Wówczas zamiast trzech punktów zgarnie dwa i musi liczyć co najwyżej na podobny scenariusz w potyczkach Francji z Kazachstanem i Ukrainy z Japonią. Oczywiście podopieczni Pekki Tirkkonena awansują również wtedy, gdy Francja i Ukraina poniosą porażki.

 

A co jeśli Polska przegra z Litwą po dogrywce? Jeden punkt niewiele da w momencie zwycięstw Francji i Ukrainy, dlatego obie reprezentacje również musiałyby przegrać - albo po dogrywce albo w regulaminowym czasie gry.

 

I ostatni wariant - najgorszy z możliwych, czyli porażka naszej ekipy w trzech tercjach. Za coś takiego punktów nie ma, więc jakakolwiek zdobycz Francji i Ukrainy będzie oznaczać, że osuniemy się w tabeli. Dlatego wtedy "Trójkolorowi" i nasz sąsiad ze wschodu też musieliby przegrać po 60 minutach rywalizacji.

 

Przypomnijmy, że Polacy w dotychczasowych spotkaniach pokonali Ukrainę 3:2, przegrali po karnych z Francją 2:3, ulegli Kazachstanowi 2:3 oraz zwyciężyli Japonię 4:2.

 

Ostatni raz Polska grała w elicie w 2024 roku.

Polska - Litwa. Gdzie obejrzeć? Transmisja TV i stream online - piątek 8 maja

Studio do meczu Polska - Litwa godz. 19:00 (Polsat Sport 1/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)

Polska - Litwa, godz. 19:25 (Polsat Sport 1/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)

Studio po meczu Polska - Litwa, godz. 22:00 (Polsat Sport 1/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)

Terminarz i plan transmisji pozostałych meczów MŚ w hokeju na lodzie dywizji 1A:

Kazachstan – Francja, 12:25 (Polsat Sport 1/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)

Ukraina – Japonia, 15:55 (Polsat Sport 1/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie