Polscy hokeiści nie awansowali do Elity. Litwa postawiła się Biało-Czerwonym
Reprezentacja Polski w hokeju na lodzie nie zdołała awansować do Elity. Biało-Czerwoni przegrali po dogrywce z Litwą 1:2. To oznacza, że w przyszłym sezonie znów zagrają w Dywizji 1A.


Polska - Litwa. Skrót meczu

Filip Komorski: Jesteśmy naprawdę źli, smutni

Kamil Górny: Na pewno jest to bardzo smutny moment

Patryk Krężołek: Jeszcze nie podjąłem decyzji, co dalej

Pekka Tirkkonen: Jestem zainteresowany, by kontynuować tę misję

Krzysztof Woźniak: Chciałbym, żeby selekcjoner kontynuował pracę

Tomas Fucik: Przeciwnicy dali nam szansę, a my nie daliśmy rady

Aron Chmielewski: Ciężko znaleźć słowa po takim meczu

Jakub Ślusarczyk: Pierwsze odczucie, to ogromna pustka
2 maja rozpoczęły się Mistrzostwa Świata Dywizji 1A w hokeju na lodzie. W ciągu sześciu dni każdy z uczestniczących w imprezie zespołów miał do rozegrania po pięć spotkań.
ZOBACZ TAKŻE: Tabela MŚ w hokeju na lodzie. Które miejsce zajęli Polacy? Czy awansowali do Elity?
Polska zainaugurowała czempionat konfrontacją z Ukrainą. Biało-Czerwoni wygrali 3:2, rozbudzając apetyty kibiców. Później przyszły jednak dwie porażki - 2:3 z Francją po rzutach karnych i 2:3 z Kazachstanem. W przedostatnim meczu nasza kadra wróciła na zwycięski szlak, pokonując 4:2 Japonię. To oznaczało, że Polacy wciąż liczyli się w walce o awans do Elity.
Spotkanie Polska - Litwa zaplanowano jako ostatnie w piątek. Dzięki temu podopieczni Pekki Tirkkonena znali już wyniki innych meczów i wiedzieli, czego potrzebują do awansu. Mianowicie: zwycięstwa za pełną pulę na skutek triumfu Ukrainy nad Japonią.
Polacy jawili się jako faworyci starcia z Litwinami, którzy przegrali wszystkie poprzednie spotkania. I faktycznie - gospodarze lepiej weszli w mecz, od razu przejmując inicjatywę. W dziewiątej minucie na ławkę kar odesłany został jednak Mateusz Bryk, a grę w przewadze natychmiast wykorzystali rywale. Paulius Gintautas popisał się celnym strzałem z dystansu, dając Litwie prowadzenie. Choć Biało-Czerwoni wciąż byli zespołem bardziej aktywnym, nie udało im się w pierwszej tercji odrobić strat.
Początek drugiej odsłony nie przyniósł zmiany obrazu gry. Polacy wciąż przeważali, a po zaledwie czterech minutach mieli też jednego zawodnika więcej na lodzie. Wykluczony został bowiem Ilja Cetvertak, który uderzył w głowę Szymona Kiełbickiego. Biało-Czerwoni nie zdołali jednak zdobyć bramki w trakcie tych 120 sekund. Ta sztuka udała im się dopiero w końcówce tercji. W 38. minucie Faustasa Nausedę pokonał Patryk Krężołek.
Ostatnią tercję obie ekipy rozpoczęły zatem przy wyniku remisowym. Już trzy minuty po wznowieniu Litwini grali w osłabieniu po karze dla Edigijusa Binkulisa. Zdołali się jednak wybronić i na tablicy wyników wciąż widniał rezultat 1:1. Chwilę później dogodną sytuację miał Bryk, ale kolejną udaną interwencję zanotował Nauseda. Ostatecznie żadna bramka już nie padła.
To oznaczało, że Polska nie awansuje do Elity. Tak czy inaczej zwycięzcę trzeba było wyłonić, więc rozegrano dogrywkę. W niej bramkę zdobyli Litwini, a konkretnie - Cetvertak. Tym samym goście wygrali 2:1 i utrzymali się w Dywizji 1A.
Polska - Litwa. Skrót meczu

Polska - Litwa 1:2 (0:1, 1:0, 0:0, 0:1 po dogrywce)
Bramki: Patryk Krężołek 38 - Paulius Gintautas 9, Ilja Cetvertak 62
Polska: Tomas Fucik (bramkarz) - Patryk Krężołek, Kamil Wałęga, Paweł Zygmunt, Bartłomiej Pociecha, Bartosz Ciura - Kamil Górny, Michał Naróg, Dominik Paś, Alan Łyszczarczyk, Patryk Wronka - Jakub Wanacki, Mateusz Bryk, Filip Komorski, Aron Chmielewski, Christian Mroczkowski - Karol Biłas, Jakub Ślusarczyk, Krzysztof Maciaś, Szymon Kiełbicki, Nikolai Sytyi. Rezerwowy: Michał Kieler (bramkarz). Trener: Pekka Tirkkonen.
Litwa: Faustas Nauseda (bramkarz) - Paulius Rumsevicius, Kostas Gusevas, Paulius Gintautas, Ugnius Cizas, Dominykas Sadauskas - Nerijus Alisauskas, Daniil Kovalenko, Dovydas Jukna, Martynas Grinius, Emilijus Krakauskas - Artur Seniut, Simonas Valivonis, Ilja Cetvertak, Aivaras Bendzius, Lukas Zukauskas - Herkus Marcinkevicius, Egidijus Binkulis, Dovydas Laimutis, Linas Dedinas, Eimantas Noreika. Rezerwowy: Laurynas Lubys (bramkarz). Trener: Ron Pasco.
Przejdź na Polsatsport.pl
