Historyczne zwycięstwo Legii. Kolejne zwycięstwo ekipy Papszuna

Piłka nożna

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1:0 w meczu 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jedynego gola strzelił Rafał Adamski.

Piłkarz w pomarańczowym stroju walczy o piłkę z zawodnikiem w zielonym stroju.
fot. PAP
Legia Warszawa przełamała złą passę w Niecieczy, pokonując Bruk-Bet Termalicę 1:0

Legia do tej pory nie wygrała ligowego meczu w Niecieczy - jej bilans wynosił trzy porażki i remis. Za to Marek Papszun, gdy prowadził Raków Częstochowa, w siedmiu spotkaniach z Bruk-Betem odniósł komplet zwycięstw. Jak się okazało, ta pierwsza seria została przez warszawski zespół przełamana, a trenerska przedłużona.

 

Los gospodarzy w walce o utrzymanie został definitywnie przesądzony w poprzedniej kolejce po porażce 1:5 z Katowicach z GKS. Beniaminek żegna się z ekstraklasą.

 

W 7. minucie gospodarze byli bardzo bliscy objęcia prowadzenia. Kamil Zapolnik przechwycił podanie Rafała Augustyniaka do bramkarza i znalazł się sam przed Otto Hindrichem. Rumun jednak naprawił błąd kolegi i uratował swój zespół przed stratą gola.

 

Odpowiedź Legii była konkretniejsza. Kamil Piątkowski precyzyjnie dośrodkował z prawej strony, a Rafał Adamski głową skierował piłkę do bramki. To było czwarte trafienie napastnika Legii w tym sezonie.

 

W 30. minucie Adamski do gola mógł dołożyć asystę. Tym razem on uciekł obrońcom Bruk-Betu na prawym skrzydle, wyłożył piłkę Augustyniakowi, lecz ten źle w nią trafił i zmarnował znakomitą okazję. To była ostatnia składna, ofensywna akcja gości w tym spotkaniu.

 

Potem inicjatywę przejęli gospodarze, którzy nękali rywal dośrodkowaniami w pole karne. Najbliżej wyrównującego gola był Sergio Guerrero. Po jego strzale głową piłka odbiła się od słupka.

 

Tuż po wznowieniu gry po przerwie Maciej Ambrosiewicz znalazł się w sytuacji sam na sam z Hindrichem, ale ten znowu świetnie interweniował.

 

W 67. minucie znowu tylko dzięki Hindrichowi Legia nie straciła gola. Tym razem Rumun zatrzymał w sytuacji sam na sam Guerrero.

 

W drugiej części Legia ograniczyła się tylko do obrony prowadzenia, rzadko przekraczała z piłką połowę boiska. Gospodarze atakowali jednak chaotycznie i już nie wypracowali dobrej okazji bramkowej.

 

Legia dzięki historycznemu zwycięstwu w Niecieczy ma już 43 punkty, awansowała na ósme miejsce w tabeli i praktycznie zapewniła sobie utrzymanie.

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Legia Warszawa 0:1 (0:1)

 

Bramka: Rafał Adamski 19.

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Adrian Chovan - Miłosz Matysik (46. Radu Boboc), Arkadiusz Kasperkiewicz, Artem Putiwcew (87. Wojciech Jakubik) - Gabriel Isik, Maciej Ambrosiewicz (75. Andrzej Trubeha), Rafał Kurzawa, Sergio Guerrero, Damian Hilbrycht - Ivan Durdov, Kamil Zapolnik.

 

Legia Warszawa: Otto Hindrich – Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov - Kacper Chodyna, Bartosz Kapustka, Juergen Elitim, Damian Szymański (78. Artur Jędrzejczyk), Patryk Kun – Jean Pierre-Nsame (61. Mileta Rajović, 78. Wojciech Urbański), Rafał Adamski (71. Ermal Krasniqi).

 

Żółte kartki: Gabriel Isik, Rafał Kurzawa - Damian Szymański.

 

Sędzia: Karol Arys (Szczecin). Widzów: 4 595.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie