MVP finałowego meczu PlusLigi przemówił! "Mieliśmy wiele wzlotów i upadków"
Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie po raz pierwszy w historii zostali mistrzami Polski. W piątym meczu o złoty medal pokonali u siebie broniącą tytułu ekipę Bogdanka LUK Lublin 3:1 (15:25, 25:21, 25:14, 25:21) i wygrali finałową rywalizację play off 3-2. - Każdy dał z siebie wszystko - powiedział Aaron Russell.

Niedzielne spotkanie zaczęło się znakomicie dla zawodników z Lublina, która wygrała pierwszego seta do 15. Kolejne trzy partie padły jednak łupem Zawiercian.
- To fantastyczne! To było trudne, w tych ostatnich tygodniach zastanawialiśmy się, jak byłoby wygrać. Jesteśmy mistrzami, to wspaniała praca całego zespołu - powiedział w rozmowie z Martą Ćwiertniewicz.
Russell przyznał, że ten sezon był dla niego trudny.
- Miałem dużo wzlotów i upadków w tym sezonie, jak każdy w tej drużynie, były też kontuzje. Rozegraliśmy wiele meczów, wiele podróżowaliśmy. Kiedy jednak kogoś potrzebowaliśmy, to stawał na wysokości zadania. To nie był jeden meczy czy jedna seria, która dała nam zwycięstwo. To był cały sezon treningów, walki, przygotowań. Każdy dawał z siebie wszystko, kiedy było to potrzebne - dodał.
Russell został wybrany MVP piątego spotkania finałowego PlusLigi.



