Gladyr w szampańskim nastroju! Zażartował na antenie. "Chociaż mam polski paszport"
Po raz pierwszy w historii mistrzostwo Polski zdobyła drużyna Aluron CMC Warta Zawiercie. Jednym z ojców sukcesu został Jurij Gladyr. Za sprawą tego złota doświadczony środkowy stał się najbardziej utytułowanym obcokrajowcem, jaki kiedykolwiek występował w PlusLidze.

Gladyr ma na koncie aż 11 medali mistrzostw Polski. Jego kolekcja składa się z jednego brązu, pięciu sreber i pięciu złot. Dziennikarka Polsatu Sport Marta Ćwiertniewicz zaczęła pomeczową rozmowę z 42-latkiem od humorystycznego pytania, czy po tylu latach spędzonych przez niego w Polsce nadal powinniśmy traktować go jako obcokrajowca.
ZOBACZ TAKŻE: Magiera: Fundamenty mistrzostwa
- Nie wiem, nie wiem. Wezmę to w ciemno, chociaż mam polski paszport - śmiał się Gladyr.
Pochodzący z Ukrainy zawodnik odebrał polskie obywatelstwo już w 2013 roku.
- Tak naprawdę nie jest najważniejsze to, czy jestem obcokrajowcem, czy nie. Cieszę się przede wszystkim z tego, że byliśmy świadkami historii, która wydarzyła się na naszych oczach. Zawiercie po raz pierwszy zostało mistrzem, dlatego będziemy świętowali - powiedział środkowy.
Marta Ćwiertniewicz dopytała, jak konkretnie będzie wyglądać świętowanie.
- Tego ci nie powiem, ale na pewno bez żadnych szaleństw. Za tydzień czeka nas kolejne spore wyzwanie - odparł Gladyr.
W sobotę Aluron CMC Warta Zawiercie rozpocznie rywalizację w Final Four Ligi Mistrzów. W półfinale mistrzowie Polski zmierzą się z Ziraat Bankkart Ankara. Transmisja tego spotkania od godziny 20:00 w Polsacie Sport 1 i na Polsat Box Go.



