Pogoń pewna utrzymania w Ekstraklasie! Skromne zwycięstwo na otwarcie kolejki

Piłka nożna

Pogoń Szczecin pokonała KGHM Zagłębie Lubin 1:0 w spotkaniu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jedynego gola w tym meczu strzelił Hussein Ali. "Portowcy" przesunęli się na dziewiąte miejsce w tabeli.

Portret trenera piłkarskiego w czerwonej kurtce.
fot: PAP
Trener Pogoni Szczecin, Thomas Thomasberg

Od pierwszej minuty inicjatywę mieli goście i gra toczyła się głównie na połowie gospodarzy, a zespół trenera Leszka Ojrzyńskiego szukał szans na kontratak. Szczecinianie wymieniali mnóstwo podań, aby na koniec zdecydować się na dośrodkowanie, po którym piłkę wybijali rośli obrońcy Zagłębia. I tak w kółko.

 

Gospodarze sporadycznie wychodzili z atakami, ale byli groźniejsi. Po jednej z tych nielicznych akcji w zamieszaniu w polu karnym dwóch zawodników Zagłębia zaatakowało piłkę i być może to sprawiło, że futbolówka zamiast do siatki trafiła w słupek.

 

Pogoń takiej sytuacji nie miała. Najlepiej wyglądała akcja Paulu Mukairu z Natanem Ławą, którą strzałem z pola karnego wykończył ten drugi, ale trafił wprost w Jasmina Buricia. To było wszystko, co kibice ciekawego zobaczyli w pierwszej połowie.

 

ZOBACZ TAKŻE: To z nimi Polska zagra w grupie na piłkarskich MŚ! Będzie awans?

 

Trener Ojrzyński już w przerwie zdecydował się wpuścić dwóch nowych zawodników, co można było odebrać, że nie podobała mu się postawa jego zespołu. Za zmianami personalnymi nie poszła jednak zmiana stylu gry - gospodarze nadal głównie się bronili i gra toczyła się w pobliżu ich pola karnego.

 

Nie zmienił się też pomysł gości na sforsowanie "pomarańczowego muru", który nadal sprowadzał się głównie do dośrodkowań. Po jednej z nielicznych szybszych wymian podań w dobrej sytuacji znalazł się Ława, ale jego strzał został zablokowany.

 

Mecz się ożywił dopiero w ostatnich dziesięciu minutach. Zaczęło się od złamania defensywy Zagłębia. Po kolejnym dośrodkowaniu obrońcy gospodarzy na moment stracili czujność i do zgranej piłki dopadł Fredrik Ulvestad. Buric w nieprawdopodobny sposób odbił strzał Norwega, ale wobec dobitki Husseina Aliego był bezradny.

 

Po stracie gola Zagłębie rzuciło się do ataków, a Pogoń cofnęła się do obrony. Gospodarze uzyskali przewagę, ale to goście mogli zdobyć gola. Po kontrataku wyśmienitą okazję miał Leo Borges, ale i pierwszy strzał, i dobitkę odbił Buric.

 

Zagłębie atakowało, ale bliskie zdobycia gola było dopiero po stałym fragmencie gry. Z rzutu wolnego huknął Tomasz Makowski, jednak Valentin Cojocaru nie dał się zaskoczyć.

 

Wynik już się nie zmienił i Pogoń dzięki zdobytym punktom zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Zagłębie natomiast musi teraz liczyć na korzystne wyniki rywali, aby pozostać w walce o miejsca dające prawo gry w europejskich pucharach.

 

KGHM Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:1 (0:0).

 

Bramki: 0:1 Hussein Ali (79).

 

KGHM Zagłębie Lubin: Jasmin Buric - Michał Nalepa, Damian Michalski, Josip Corluka – Mateusz Grzybek (85. Mihael Milinarić), Filip Kocaba, Damian Dąbrowski, Jakub Kolan (11. Adam Radwański (77. Jakub Sypek)), Sebastian Kowalczyk (46. Tomasz Makowski) – Marcel Reguła, Michali Kosidis (46. Levente Szabo).

 

Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru - Linus Wahlqvist (74. Hussein Ali), Dimitrios Keramitsis, Attila Szalai, Leonardo Koutris (93. Leo Borges) - Mads Agger (87. Benjamin Mendy), Fredrik Ulvestad, Jan Biegański, Natan Ława (87. Danjel Loncar) - Filip Cuić, Paul Mukairu (74. Kamil Grosicki).

 

Żółta kartka - Zagłębie Lubin: Levente Szabo; Pogoń Szczecin: Attila Szalai, Hussein Ali, Valentin Cojocaru.

 

Sędzia: Paweł Malec (Łódź). Widzów: 8 112.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie