Ważna decyzja polskiego klubu siatkarskiego! "To na pewno będzie naszym atutem"
Środkowe Kornelia Garita, Iga Marszałkowicz oraz Kateryna Zhylinska nadal będą siatkarkami Moya Radomki Radom. "W drużynie pozostają obie rozgrywające z poprzedniego sezonu, więc zgranie między nimi a środkowymi na pewno będzie naszym atutem" – zaznaczył dyrektor zarządzający klubu Łukasz Kruk.


Kateryna Zhylinska - najlepsze akcje MVP meczu Sokół & Hagric Mogilno - Moya Radomka Radom

Kornelia Garita - najlepsze akcje MVP meczu Moya Radomka Radom - Sokół & Hagric Mogilno
Kornelia Garita (rocznik 1996) rozegra już swój siódmy sezon w drużynie Radomki. Dołączyła do drużyny w styczniu 2021 roku, przechodząc z Grot Budowlani Łódź. Od tego czasu nieustannie stanowi o sile bloku radomskiej drużyny. W ubiegłym sezonie zdobyła 73 punktowe bloki, co dało jej miejsce w Top 5 blokujących Tauron Ligi. Siatkarka rozegrała już 12 sezonów na poziomie ekstraklasy i wystąpiła łącznie w 232 spotkaniach.
Zobacz także: Kto zagra na rozegraniu? Polski klub siatkarski podjął decyzję
Iga Marszałkowicz (rocznik 2006) swój pierwszy kontrakt z Radomką podpisała przed sezonem 2024/25. W tej drużynie zadebiutowała w rozgrywkach Tauron Ligi, a także w europejskich pucharach. W ciągu dwóch sezonów rozegrała już łącznie 37 meczów na poziomie ekstraklasy i z roku na rok potwierdza, że warto stawiać na jej rozwój i siatkarski potencjał.
Kateryna Zhylinska (rocznik 2007) dołączyła do Radomki przed poprzednim sezonem i podobnie jak rozgrywająca Oleksandra Molchanova podpisała z klubem dwuletni kontrakt. Udane występy w końcówce sezonu pokazały, że młoda środkowa ma ogromny potencjał i jest mocnym punktem drużyny. W 16 spotkaniach zdobyła 108 punktów, w tym aż 41 blokiem. Jej postawę docenił również trener reprezentacji Ukrainy, powołując ją do szerokiej kadry na VNL 2026.
– Zdecydowaliśmy się postawić na zawodniczki, które są z nami już od kilku sezonów, jak Nela i Iga, a Kateryna podobnie jak Oleksandra ma jeszcze ważny kontrakt na kolejny rok. Duże znaczenie miało również to, że w drużynie pozostają obie rozgrywające z poprzedniego sezonu, więc zgranie między nimi a środkowymi na pewno będzie naszym atutem – powiedział Łukasz Kruk.
– Nela jest z nami już szósty sezon i bez wątpienia jest jedną z liderek tego zespołu. Katia świetnie wykorzystała swoją szansę i bardzo dobrze uzupełniła lukę po Martynie Piotrowskiej, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Ukrainy. Wierzymy, że wróci z kadry jeszcze mocniejsza. Iga natomiast ma ogromny potencjał i głęboko wierzymy, że przy większej liczbie minut pokaże w tym sezonie pełnię swoich możliwości – dodał dyrektor zarządzający Moya Radomki Radom.
Przejdź na Polsatsport.pl
