Druga szansa Lecha na tytuł! Wystarczy spełnić tylko jeden warunek
Piłkarze Lecha Poznań mogą w sobotę zapewnić sobie mistrzostwo Polski. O godz. 20.15 zagrają w Radomiu z Radomiakiem w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy i w przypadku zwycięstwa powtórzą sukces sprzed roku. Inny wynik sprawi, że będą musieli poczekać na niedzielny mecz drugiej w tabeli Jagiellonii Białystok.

"Kolejorz" 10. w historii tytuł mógł wywalczyć już w poprzedni weekend, ale nie zdołał wygrać - co było jednym z kilku wymogów takiego scenariusza - u siebie z przedostatnią Arką Gdynia (1:1).
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek Lech ma 56 pkt, a w walce o ligowy prymat liczy się jeszcze tylko wicelider z Białegostoku, który ustępuje mu o cztery. Po środowych meczach zaległych szanse straciły trzeci Górnik Zabrze - 50, ze względu na gorszy bilans bezpośrednich spotkań z ekipą z Poznania, i czwarty obecnie Raków Częstochowa - 49.
ZOBACZ TAKŻE: Pogoń pewna utrzymania w Ekstraklasie! Skromne zwycięstwo na otwarcie kolejki
Jeśli drużyna trenera Nielsa Frederiksena wygra z ósmym w tabeli Radomiakiem, to przypieczętuje tytuł. Każdy inny rezultat oznacza, że będzie musiała liczyć na potknięcie Jagiellonii w niedzielnej potyczce z piątym GKS Katowice, który walczy o udział w europejskich pucharach.
Jeżeli "Kolejorz" przegra w Radomiu, to tylko równoczesna porażka ekipy z Białegostoku sprawia, że sprawa tytułu zostanie rozstrzygnięta, gdyż w przypadku remisu "Jagi" różnica między liderem i wiceliderem zmaleje do trzech punktów, a ponieważ oba zespoły dwukrotnie zremisowały ze sobą w sezonie 2025/26, to o wszystkim rozstrzygnie ostatnia kolejka, zaplanowana na 23 maja.
Znacznie więcej możliwych scenariuszy jest na dole tabeli. Na razie przesądzony został spadek Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, a o utrzymanie walczy prawie połowa stawki.
Przejdź na Polsatsport.pl
