Legendy Lube pamiętają o Arkadiuszu Gołasiu. Piękny gest w dwudziestą rocznicę mistrzostwa
W 2006 roku siatkarze Lube po raz pierwszy w historii wywalczyli mistrzostwo Włoch. Barwy tego klubu miał reprezentować w tamtym sezonie Arkadiusz Gołaś, który zginął w wypadku, jadąc do Maceraty. Siatkarze Lube pamiętali o polskim siatkarzu podczas spotkania z okazji dwudziestej rocznicy zdobycia tytułu.

Arkadiusz Gołaś w czerwcu 2005 roku podpisał trzyletni kontrakt z Lube Banca Marche Macerata. Miał to być jego drugi włoski klub, w sezonie 2004/05 grał w drużynie Edilbasso & Partners Padwa. Reprezentant Polski nigdy nie wystąpił w barwach Lube - w drodze do Maceraty zginął w wypadku samochodowym pod Klagenfurtem w Austrii 16 września 2005 roku.
Zobacz także: 20 lat temu zginął Arkadiusz Gołaś. Wspomnienie w programie Polsat SiatCast
W sezonie 2005/06 siatkarze Lube wywalczyli pierwsze w historii mistrzostwo Italii. Drużynę do tytułu prowadził trener Ferdinando De Giorgi, późniejszy mistrz Polski z ZAKSĄ i selekcjoner polskiej kadry, a obecnie szkoleniowiec reprezentacji Italii.
W dwudziestą rocznicę wywalczenia Scudetto doszło do spotkania autorów tamtego sukcesu. Jak się okazało, siatkarze włoskiego giganta pamiętali o koledze, z którym nie mieli okazji zagrać. Przygotowali specjalną, okolicznościową koszulkę z numerem "16", z którym Arkadiusz Gołaś miał występować w barwach Lube. Tę koszulkę przywiózł z Zurychu do Turynu jeden z najważniejszych siatkarzy z tamtego mistrzowskiego składu - Ivan Miljković.
Z Zurychu do Turynu. Wszystko po to, by uczcić pamięć Arkadiusza Gołasia:



