Trener Projektu wprost. "Trudno w takich sytuacjach nie dyskutować"
PGE Projekt Warszawa przegrał mecz o brązowy medal Ligi Mistrzów. - Ja starałem się nie dyskutować. Chciałem to zostawić chłopakom do samego końca. Myślę, że to są takie emocje, że ciężko w takich sytuacjach nie dyskutować - powiedział po porażce Kamil Nalepka w rozmowie z wysłannikiem Polsatu Sport do Turynu Marcinem Lepą.


Kamil Nalepka: Bardzo boli, jak potoczył się ten tie-break

PGE Projekt Warszawa - Ziraat Bankkart Ankara. Skrót meczu

Analiza meczu PGE Projekt Warszawa - Ziraat Bankkart Ankara
W niedzielę rozegrany został mecz o brązowy medal Ligi Mistrzów. PGE Projekt Warszawa zmierzył się z klubem Ziraat Bankkart Ankara. Mimo zaciętej rywalizacji, która musiała zostać rozstrzygnięta w tie-breaku, ekipie znad Wisły nie udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
ZOBACZ TAKŻE: Piękne słowa Wojtaszka. "Duma mnie rozpiera, że mogłem być kapitanem tej drużyny"
Po porażce przed kamerą Polsatu Sport stanął Kamil Nalepka - trener PGE Projektu Warszawa. Szkoleniowiec w mocnych słowach wypowiedział się na temat końcówki meczu.
- Zły jestem, że uciekła czwarta partia, bo to bierzemy na siebie. Powiem prosto. To, że uciekł tie-break, to myślę, że ktoś pomógł Ziraatowi, bo my wiedzieliśmy, że nie możemy sprowokować Nimira, nie możemy sprowokować Trevora i Fornala. I my tego nie zrobiliśmy. Ktoś ich sprowokował i tie-break potoczył się tak, jak się potoczył. Bardzo bolało - ocenił.
Trener powiedział jeszcze kilka słów o dyspozycji sędziów w tym spotkaniu.
- Ja starałem się nie dyskutować. Chciałem to zostawić chłopakom do samego końca. Myślę, że to są takie emocje, że ciężko w takich sytuacjach nie dyskutować - stwierdził.
Analizę kontrowersyjnych sytuacji w tym meczu w studiu Polsatu Sport przeprowadził Jakub Bednaruk. Całość analizy prezentujemy w poniższym materiale wideo.


