Kto rywalem polskich drużyn o Ligę Mistrzów? Potentaci na drodze!
Sezon w PKO BP Ekstraklasie znalazł się na ostatniej prostej, chociaż niektórzy przekroczyli już linię mety. Mowa m.in. o Lechu Poznań, który zapewnił sobie drugie z rzędu mistrzostwo Polski. Trwa jednak walka o pozostałe lokaty, a tle toczy się batalia o prawo gry o Champions League.

To, kto będzie wicemistrzem Polski jest obecnie jedną z najważniejszych kwestii do rozstrzygnięcia przed ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. Przypomnijmy bowiem, że od tego sezonu nie tylko mistrz naszego kraju ma możliwość walki o elitarną Ligę Mistrzów. To efekt punktów rankingowych, które udało się zebrać na przestrzeni ostatnich sezonów.
Wiadomo już, że z pozycji mistrza kraju o Champions League powalczy Lech. Poznanianie rozpoczną zmagania od drugiej rundy i będą w niej rozstawieni. W zależności od wyników, "Kolejorz" może być rozstawiony również w kolejnych rundach. Najpierw trzeba jednak przejść pierwszą przeszkodę. W gronie potencjalnych rywali znajdują się Aarhus (Dania), FC Thun (Szwajcaria), Mjallby (Szwecja), Vikingur Reykjavik (Islandia), Kajrat Ałmaty (Kazachstan), CS Universitatea Craiova (Rumunia), Ryga FC (Łotwa), KI Klaksvik (Wyspy Owcze), The New Saints (Walia), Flora Tallinn (Estonia), Larne (Irlandia Północna) oraz Petrocub (Mołdawia).
Warto jednak podkreślić, że nie znamy jeszcze wszystkich mistrzów krajowych, więc lista nie jest pełna. Awans do trzeciej rundy zapewni Lechowi co najmniej fazę ligową Ligi Konferencji, chociaż apetyty w stolicy Wielkopolski z pewnością są znacznie większe.
ZOBACZ TAKŻE: Robert Lewandowski jeszcze zagra w reprezentacji! Najnowsze doniesienia
Pierwszy raz w historii naszego futbolu o Ligę Mistrzów powalczą dwa polskie zespoły. Kto będzie tym drugim? Tutaj trwa rywalizacja pomiędzy Górnikiem Zabrze, Jagiellonią Białystok i Rakowem Częstochowa. Wicemistrz kraju również zacznie zmagania eliminacyjne od drugiej rundy, ale w przeciwieństwie do Lecha - nie będzie rozstawiony.
To oznacza, że już na początku rywalem będzie ktoś bardziej renomowany. Wystarczy wymienić takie marki jak Fenerbahce, Olympiakos, Hearts oraz rewelacja obecnej edycji Champions League - Bodo/Glimt.
Jak obliczył futbolowy statystyk Piotr Klimek, los wicemistrza Polski w dużej mierze zależy od Aston Villi. Jeżeli angielski gigant wygra Ligę Europy i skończy sezon w Premier League na czwartym miejscu, to nasz zespół zmierzy się w kwalifikacjach z Fenerbahce lub Sturm Graz. W innym przypadku przeciwnikami mogą być wcześniej wymienione ekipy. Brak awansu nie będzie jednak oznaczać koniec przygody z europejskimi pucharami, a spadek do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Jeżeli i tam powinie się noga zostaje jeszcze czwarta runda eliminacji Ligi Konferencji.
Losowanie par eliminacyjnych odbędzie się 17 czerwca. Pierwsze mecze zaplanowano pod koniec lipca. Polskę na Starym Kontynencie będą jeszcze reprezentować zespoły od trzeciego do piątego miejsca w PKO BP Ekstraklasie.
Przejdź na Polsatsport.pl
