Tak Cash podsumował triumf w Lidze Europy. Określił trenera jednym słowem
- To geniusz - stwierdził Matty Cash, kiedy został zapytany o trenera Unaia Emery'ego. Aston Villa po raz pierwszy w historii sięgnęła w środę po Ligę Europy. - Cieszę się, że jestem częścią tego sukcesu. To wyjątkowa chwila - oznajmił.

Aston Villa pokonała SC Freiburg 3:0 w finale Ligi Europy. Był to dla drużyny Unaia Emery'ego pierwszy taki sukces w historii klubu. Matty Cash rozegrał 90 minut i dostał żółtą kartkę.
ZOBACZ TAKŻE: Trzy gole w finale Ligi Europy UEFA! Matty Cash z europejskim pucharem
Tuż po zakończeniu spotkania reprezentant Polski opowiedział o pierwszych odczuciach po wielkim triumfie.
- To był znakomity mecz, świetne widowisko dla kibiców. Ciężko na to pracowaliśmy, każdy grał na 100 proc. - przekazał w rozmowie z Bożydarem Iwanowem z Polsatu Sport.
28-latek na tym jednak nie poprzestał.
- Był półfinał Ligi Konferencji, ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Byliśmy blisko szczytu, ale czegoś brakowało. Teraz czujemy się niesamowicie, to zostanie z nami na długo. Trzeba się napracować, żeby wygrać to trofeum. Niewiarygodne, że się udało - przyznał.
Cash dołączył do polskich gwiazd, które sięgnęły po europejskie trofea, m.in. Zbigniewa Bońka, Roberta Lewandowskiego czy Grzegorza Krychowiaka. Jak się okazuje, koledzy z kadry trzymali kciuki za piłkarza.
- Chłopaki wysyłali mi wiadomości, okazywali wsparcie. Cieszę się, że jestem częścią tego sukcesu. To wyjątkowa chwila - oznajmił.
Na koniec obrońca został zapytany o trenera Unaia Emery'ego.
- To geniusz - wyznał. - Bardzo spokojny człowiek, nie dokonał większych zmian. Wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać. Dopracowaliśmy plan taktyczny i wykonaliśmy strategię - podsumował.

Liga Europy UEFA i Liga Konferencji UEFA aż do sezonu 2030/2031 w kanałach Polsat Sport Premium! Transmisje meczowe dostępne także w streamingu Polsat Box Go, w tym na urządzeniach mobilnych. Skróty wszystkich spotkań oraz najciekawsze akcje zawsze do obejrzenia także na Polsatsport.pl oraz w social mediach i serwisie YouTube.
Przejdź na Polsatsport.pl


