Adam Małysz zareagował na wielki skandal! "Wyszedł wstyd"
Multimedalista olimpijski z Predazzo Kacper Tomasiak, a także wicemistrz olimpijski Paweł Wąsek oraz ich trener Maciej Maciusiak nadal nie otrzymali premii od giełdy kryptowalut. Prezes PZN-u Adam Małysz oczekuje, że dowie się czegoś w tej sprawie na dzisiejszym posiedzeniu zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Mijają kolejne tygodnie, a Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek, ich trener Maciej Maciusiak nadal nie otrzymali pieniędzy za tokeny od nieuczciwego, byłego już sponsora PKOl-u Zondacrypto. Prezes PZN-u Adam Małysz jako jeden z pierwszych protestował, gdy szef PKOl-u sprzedał giełdzie kryptowalut prawo do nazwy Centrum Olimpijskiego im. Jana Pawła II. W wypadku Tomasiaka chodzi o niebagatelną kwotę ponad pół miliona złotych - 550 tys. zł. Jeśli chodzi o Wąska, zaległość wynosi 200 tys. zł.
ZOBACZ TAKŻE: Adam Małysz nie wróży dobrze Tomasiakowi i Wąskowi! "Jest to na pewno szokujące"
- Zobaczymy, jak to się skończy. W piątek mamy zarząd PKOl-u, więc ta sprawa zapewne będzie poruszana. Zobaczymy, w którym kierunku się to rozwinie. Na razie tego nie wiem, ale cały czas mam nadzieję, że faktycznie te pieniądze się znajdą dla zawodników. Nawet jeśli nie od razu, to przynajmniej w transzach - powiedział nam Adam Małysz.
- Na razie wyszedł wstyd dla PKOl-u, dla wszystkich, gdyby to miało się tak skończyć, brakiem wypłat. Skoro były ogłaszane historyczne wypłaty itd. Na razie nie ma żadnych sygnałów w tej sprawie. Myślę, że coś więcej dowiemy się na zarządzie PKOl-u – ma nadzieję prezes PZN-u.
Na liście pokrzywdzonych sportowców są nie tylko skoczkowie, ale także łyżwiarz szybki Władimir Siemirunnij, wicemistrz olimpijski na 10 000 m, który czeka na wypłatę 200 tys. zł.
Coraz liczniejsza opozycja szefa PKOl-u - Radosława Piesiewicza przygotowała wniosek o zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, celem odwołania prezesa. Jeśli dokument podpisze dwie trzecie członków PKOl-u, do których zaliczają się nie tylko krajowe federacje sportowe, ale także regionalne rady olimpijskie i stowarzyszeń (np. Stowarzyszenie MMA Polska, czy Stowarzyszenie "Sport dzieci i młodzieży"), NWZ stanie się faktem i dni prezesa PKOl-u będą policzone.
Przejdź na Polsatsport.pl
