Były trener Świątek zaliczył świetny start! Poprowadzi kolejną zawodniczkę do Wielkiego Szlema?
Victoria Mboko od jakiegoś czasu współpracuje z Wimem Fissette'em. Kanadyjska tenisistka zaliczyła pod skrzydłami Belga świetny start w Strasburgu, bezpośrednio poprzedzającym wielkoszlemowy French Open. Dziewiąta rakieta świata nie ukrywa, że i w Paryżu chce osiągnąć sukces.

Początek roku nie był dla 19-latki łatwy. Najpierw zmagała się z problemami zdrowotnymi i przez jakiś czas nie mogła startować. Kiedy już wydawało się, że wróci do rywalizacji, dopadła ją choroba i tuż przed meczem musiała zrezygnować z udziału w WTA w Rzymie.
ZOBACZ TAKŻE: Wielka wygrana i wielki awans w rankingu! Oto co czeka Polkę po Roland Garros
Po porażce w Miami w marcu tego roku Mboko pojawiła się na korcie dopiero miesiąc później w Madrycie. Tego występu z pewnością nie wspomina jednak miło - przegrała wówczas z Caty McNally 4:6, 1:6.
Forma wróciła do Kanadyjki po rozpoczęciu współpracy z byłym szkoleniowcem Igi Świątek, Wimem Fissette'em. Pod jego skrzydłami dotarła już do finału turnieju w Strasburgu. Przegrała go jednak z Emmą Navarro.
Rewelacja poprzedniego sezonu podkreśla, że belgijski szkoleniowiec miał duży wpływ na jej dobre rezultaty.
"Jestem naprawdę podekscytowana rozpoczęciem współpracy z Wimem. Wprowadzenie do zespołu osoby, która ma doświadczenie w pracy z tak wysoko sklasyfikowanymi zawodniczkami – i która ma na koncie współpracę z mistrzyniami Wielkiego Szlema – daje mi inne spojrzenie na to, co mogę zrobić, aby znaleźć się w podobnej sytuacji. Jak dotąd wszystko idzie świetnie i myślę, że mogę się od niego wiele nauczyć. To wspaniałe wzmocnienie" - powiedziała zawodniczka w rozmowie z portalem tennisuptodate.com.
Mboko w pierwszej rundzie French Open zmierzy się z Nikolą Bartunkovą.
Przejdź na Polsatsport.pl
