Była gwiazda reprezentacji Anglii aresztowana! Szokujące powody zatrzymania
Były reprezentant Anglii, Raheem Sterling, został aresztowany po wypadku drogowym z jego udziałem. 31-latek usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających oraz posiadania narkotyków. Po zatrzymaniu został on zwolniony po wpłaceniu kaucji.

W czwartek tuż przed godziną 9:00 na autostradzie M3 w hrabstwie Hampshire doszło do kolizji drogowej. Sterling stracił panowanie nad maszyną i uderzył w bariery energochłonne w okolicach węzła Minley. Zgodnie z raportami, w zdarzeniu nie brały udziału żadne inne pojazdy. Na miejsce błyskawicznie wezwano policję, która podjęła decyzję o zatrzymaniu sportowca.
"Kierowca, 31-letni mężczyzna z Berkshire, został aresztowany pod zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości wywołanym przez narkotyki, niebezpiecznej jazdy, posiadania narkotyku klasy C oraz odmowy przekazania próbki do badań. Mężczyzna został zwolniony za kaucją, a nasze dochodzenie trwa" - napisano w komunikacie służb.
ZOBACZ TAKŻE: Barcelona znalazła następcę Lewandowskiego! Oficjalnie ogłoszony transfer
Od momentu opuszczenia Manchesteru City blisko cztery lata temu, Anglik notuje regularny spadek formy. Jego pobyt w Chelsea oraz późniejsze wypożyczenie do Arsenalu nie przyniosły oczekiwanych rezultatów - w 28 występach w barwach "Kanonierów" strzelił zaledwie jednego gola i zaliczył pięć asyst.
W styczniu tego roku ostatecznie rozwiązano jego kontrakt, opiewający na 325 tysięcy funtów tygodniowo, a Sterling dołączył do holenderskiego Feyenoordu Rotterdam, w którego barwach występuje Jakub Moder.
- Obciążenie psychiczne, jakiemu został poddany, jest nie do zmierzenia. Był izolowany. Kiedy tylko dotykał piłki, mówiono mu, że jest skończony. (...) Wyjechał do Holandii, aby uciec i na nowo odkryć miłość do gry, ale negatywne nastawienie podążyło za nim. To były dla niego niezwykle trudne lata, a ten incydent jest tego odzwierciedleniem - przekazało anonimowe źródło w rozmowie z angielską prasą w tej sprawie.
Prawnicy 31-latka odmówili komentarza na temat czwartkowych wydarzeń.
Przejdź na Polsatsport.pl
