Lider reprezentacji Polski skomentował porażkę z Ukrainą. "Zabrakło..."
Reprezentacja Polski uległa 0:2 Ukrainie w meczu towarzyskim rozgrywanym we Wrocławiu. - Zabrakło skuteczności - stwierdził po spotkaniu pomocnik kadry Piotr Zieliński w rozmowie z Polsatem Sport.


Piotr Zieliński: Początek był ok, ale później oddaliśmy pole Ukraińcom

Tomasz Kędziora: Nie wykorzystywaliśmy sytuacji i wynik jest nie taki, jak byśmy chcieli

Jakub Kamiński: Wielu zawodników grało ze sobą pierwszy raz i nie było automatyzmów
Reprezentacja Polski podczas trwającego zgrupowania rozgrywa dwa mecze towarzyskie. W pierwszym z nich, we Wrocławiu, Biało-Czerwoni musieli uznać wyższość Ukraińców. Nasi sąsiedzi triumfowali 2:0 po golach Romana Jaremczuka i Andrija Jarmołenki.
- Początek był ok, ale potem oddaliśmy pole przeciwnikom. Klepali sobie i zwyciężyli zasłużenie - powiedział pomocnik kadry Piotr Zieliński w rozmowie z Polsatem Sport.
32-latek zwrócił uwagę na to, co zawiodło w szeregach naszej kadry.
- Powinniśmy zdobyć bramkę w pierwszych 10-15 minutach. Wtedy wyglądałoby to inaczej. Były strzały, było miejsce, lecz zabrakło skuteczności - ocenił.
Zieliński ma świadomość, że istnieje pole do poprawy.
- Jest nad czym pracować. Teraz mecz z Nigerią. Mam nadzieję, że połowa strzałów wpadnie - skwitował.
Cała rozmowa z Piotrem Zielińskim w załączonym materiale wideo:


