Poważne problemy dwukrotnego zdobywcy Złotej Piłki. "Mam raka w czwartym stadium"
Kevin Keegan, legenda Liverpoolu i dwukrotny zdobywca Złotej Piłki, cierpi na nowotwór. Były zawodnik i trener przyznał, że rak osiągnął najgorsze, czwarte stadium.

Pierwsze informacje o chorobie 75-latka pojawiły się już w styczniu, ale wówczas rodzina sportowca poprosiła o uszanowanie prywatności Keegana i zadeklarowała, że nie będzie informowała o stanie jego zdrowia.
ZOBACZ TAKŻE: Ogłosił zakończenie kariery! To wielokrotny reprezentant kraju i zwycięzca Ligi Mistrzów
Teraz o problemach z nowotworem opowiedział sam "King Kev", który wyznał w rozmowie ze Sky Sports, że rak osiągnął najgorsze, czwarte stadium, co oznacza, że były piłkarz ma już przerzuty do odległych narządów.
- Miałem wypadek samochodowy, po którym wymagałem hospitalizacji i operacji. Podczas badań przygotowujących lekarze wykryli u mnie raka w czwartym stadium. Zostałem jednak poinformowany, że zajmie się mną ich najlepszy lekarz, jak się okazało - kibic Liverpoolu, czyli nie będę szedł sam, jeśli wiecie, do czego nawiązuję - powiedział Keegan, mając oczywiście na myśli hymn kibiców "The Reds", czyli "You'll Never Walk Alone".
Kevin Keegan to były zawodnik między innymi Liverpoolu, HSV, Southampton i Newcastle United. W barwach ekipy z Hamburga dwa razy z rzędu (w 1978 i 1979 roku) zdobył Złotą Piłkę. W reprezentacji Anglii rozegrał 63 mecze, strzelając 21 goli. Po zakończeniu kariery pracował jako trener, prowadząc między innymi Newcastle United, Fulham, Manchester City i reprezentację Anglii.
Przejdź na Polsatsport.pl
