Gwiazda reprezentacji niewpuszczona do samolotu! Kadra poleciała do USA bez niego
Reprezentacja Szwajcarii udała się we wtorek do Stanów Zjednoczonych na zgrupowanie przed mistrzostwami świata w 2026 roku. Na pokładzie samolotu zabrakło jednak Breela Embolo, którego podróż została wstrzymana z powodu problemów z dokumentami 29-latka.

Szwajcarska kadra zaplanowała podróż z Zurychu do Los Angeles, aby następnie udać się do bazy treningowej ulokowanej w San Diego. Według informacji przekazanych przez tamtejszą federację piłki nożnej, jeszcze we wtorkowy poranek wniosek wizowy Embolo figurował jako zatwierdzony. Sytuacja uległa zmianie o godzinie 10:30, kiedy to status dokumentu powrócił do etapu dodatkowego sprawdzania. W rezultacie zawodnik nie mógł wejść na pokład samolotu.
ZOBACZ TAKŻE: Pokonali Polskę, teraz mierzą się z krytyką. "Nie zrobiliśmy niczego złego"
Warto odnotować, że 29-latek miał w przeszłości problemy prawne związane z obostrzeniami w trakcie pandemii COVID-19, w tym udział w nielegalnym zgromadzeniu w 2021 roku oraz powiązania ze sprawą fałszywych certyfikatów medycznych. Z drugiej strony zaledwie rok wcześniej Embolo bez przeszkód wjechał do USA, aby rozegrać mecze towarzyskie z reprezentacjami Meksyku i Stanów Zjednoczonych.
Przedstawiciele Szwajcarskiego Związku Piłki Nożnej poinformowali w komunikacie, że monitorują sprawę. Działacze oczekują, że 86-krotny reprezentant kraju otrzyma zezwolenie i dołączy do reszty zespołu jeszcze we wtorek lub w środę. W fazie grupowej MŚ rywalami Szwajcarów będą Kanada, Bośnia i Hercegowina oraz Katar.
Przejdź na Polsatsport.pl
