Nagłe oświadczenie przed meczem Chwalińskiej! "Oficjalnie zwrócili się..."

Tenis

Choć Maja Chwalińska znakomicie spisuje się podczas Roland Garros, żeby zagrać w głównej drabince następnego turnieju wielkoszlemowego, czyli Wimbledonu, musiałaby przejść eliminacje. Jak się jednak okazało, Polski Związek Tenisowy zwrócił się do organizatorów z prośbą o przyznanie Chwalińskiej dzikiej karty.

Tenisistka Maja Chwalińska uderza piłkę forhendem podczas meczu.
fot. PAP
Maja Chwalińska

Przypomnijmy - Chwalińska jest już w ćwierćfinale Roland Garros 2026. To życiowy sukces Polki, która dzięki temu awansuje do TOP50 światowego rankingu WTA. Nie zmienia to jednak faktu, że żeby zagrać w Wimbledonie, musiałaby przejść eliminacje.

 

ZOBACZ TAKŻE: Życiowy sukces Chwalińskiej, a to nie koniec świetnych wieści. Gigantyczny awans

 

W związku z tym Polski Związek Tenisowy i Team Chwalińskiej zwrócili się o przyznanie Polce dzikiej karty.

"Polski Związek Tenisowy i Team Mai Chwalińskiej oficjalnie zwrócili się do organizatorów z prośbą o przyznanie polskiej zawodniczce dzikiej karty do turnieju głównego tegorocznego Wimbledonu" - czytamy na oficjalnej stronie PZT.

 

O półfinał French Open 2026 polska tenisistka powalczy z Rosjanką Anną Kalinską.

 

Transmisje meczów Wimbledonu 2026 na sportowych antenach Polsatu i online w Polsat Box Go.

BS, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie