Dramat w ćwierćfinale Roland Garros! Przedwczesny koniec
Włoch Matteo Berrettini skreczował w drugim secie ćwierćfinału Roland Garros przeciwko swojemu rodakowi Matteo Arnaldiemu. Powodem była kontuzja lewej nogi.

Roland Garros wszedł w decydujące fazy. W jednym z ćwierćfinałów mierzyli się odpowiednio 105. i 104. w rankingu ATP Włosi Matteo Berrettini i Matteo Arnaldi. Obaj w poprzednich fazach mieli za sobą maratońskie spotkania.
ZOBACZ TAKŻE: Aryna Sabalenka mocno po porażce w Roland Garros. "Chciałabym rzucić tenis"
Podobny był pierwszy set ich starcia. Trwał aż godzinę i 17 minut, a ostatecznie lepszy wynikiem 7:5 okazał się Arnaldi.
Młodszy z Włochów prowadził również w drugiej partii. Ta nie została jednak dokończona. Berrettini skreczował przy rezultacie 5:2 dla rywala. Powodem była kontuzja lewej nogi.
Arnaldi awansował tym samym do półfinału Roland Garros, co jest jego największym sukcesem w dotychczasowej karierze. W kolejnym pojedynku zmierzy się z rozstawionym z "10" rodakiem Flavio Cobollim, który pokonał wcześniej turniejową "4" - Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime'a.
Matteo Berrettini - Matteo Arnaldi 5:7, 2:5 / krecz Berrettiniego
Przejdź na Polsatsport.pl
