Polki odpadły z mundialu! Biało-Czerwone zdeklasowane w ostatnim meczu
Reprezentacja Polski koszykarek 3x3 przegrała z Holandią 10:21 w swoim ostatnim meczu i odpadła z turnieju w 10. mistrzostwach świata, które trwają od poniedziałku w Warszawie na Placu Defilad pod Pałacem Kultury i Nauki.


Weronika Telenga: Chciałyśmy zagrać dla kibiców. Dziękujemy za wsparcie

Aleksandra Zięmborska: Nie taki był plan

Przemysław Zamojski: Trzeba poczuć klimat tych mistrzostw świata. Koszykówka 3x3 to nie tylko sport, ale też rozrywka wokół

Joanna Kaczor-Bednarska: Miejsce, gdzie odbywają się MŚ, robi robotę

Kacper "Kacpa" Lachowicz: MŚ w Warszawie to ogromne święto światowej koszykówki

Michał Hlebowicki: MŚ w Warszawie są świetnie zorganizowane

Szymon Rduch: Powinniśmy celebrować te mistrzostwa świata. Możemy pokazać piękno Warszawy
Polki wygrały w grupie tylko jedno spotkanie z Madagaskarem (20:10). Uległy kolejno Czeszkom 12:14, Azerkom 13:20 oraz mistrzyniom świata i Europy Holenderkom. Te ostatnie wywalczyły bezpośredni awans do ćwierćfinałów z kompletem zwycięstw. Czechy i Azerbejdżan zmierzą się w barażach o ćwierćfinał. Ich rywalami będą drużyny z miejsc 2 i 3 grupy D, która rywalizację zakończy dopiero w czwartek.
Punkty w meczy z Holandią zdobyły: Klaudia Gertchen 5, Aleksandra Zięmborska 3, Anna Pawłowska 2.
ZOBACZ TAKŻE: Zdecydowała dogrywka! Druga porażka Polaków na MŚ
Tylko pierwsze kilkadziesiąt sekund było wyrównaną walką, potem przewaga mistrzyń Europy i świata rosła proporcjonalnie do upływu czasu. Po czterech minutach Holenderki prowadziły 8:5, a w połowie spotkania 14:5. Najwięcej problemów Biało-Czerwonym sprawiała 22-letnia Lotte van Kruistum, która uzyskała 7 punktów i miała 6 zbiórek. Reprezentantki Polski, mimo głośnego wsparcia kibiców do ostatnich sekund meczu, nie zdołały już odwrócić losów spotkania.
- W całym turnieju zabrakło konsekwencji i skuteczności. Taki jest sport, jeden turniej wychodzi, jeden nie. Wsparcie kibiców było świetne. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali. Jestem bardzo rozczarowana - powiedziała Anna Pawłowska.
Polki w mundialu uczestniczyły po raz piąty. Przed rokiem w Mongolii podopieczne trenerki Edyty Koryzny, olimpijki z Sydney (2000), osiągnęły najlepszy wynik w historii zajmując czwartą lokatę.
Przejdź na Polsatsport.pl
