Co jest zdrowsze: bieganie czy chodzenie? Badania rozstrzygają odwieczny spór
Regularne spacery czy bieganie? Co jest zdrowsze? To pytanie zadają sobie miliony aktywnych ludzi. Odpowiedzi dostarczają wyniki kilku niezależnych badań naukowych. m.in. z Iowa State University, University of South Carolina, University of Exeter i Amerykańskiego Towarzystwa Walki z Rakiem.

Jak się okazuje, obie aktywności mogą przynieść wiele korzyści zdrowotnych. Nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć, która z nich jest zdrowsza, bowiem wiele zależy od indywidualnych predyspozycji organizmu. Jedno jest jednak pewne, regularna aktywność może wydłużyć życie o kilka lat i zmniejszyć ryzyko zgonu nawet o 29 proc.
Bieganie wydłuża długość życia i chroni serce
Duck-chul Lee, Russell R. Pate, Carl J. Lavie, Xuemei Sui, Timothy S. Church i Steven N. Blair przez średnio 15 lat obserwowali 55 137 dorosłych w ramach badania przeprowadzonego przez Iowa State University i University of South Carolina. Wyniki opublikowane w "Journal of the American College of Cardiology" wykazały, że bieganie ma istotny wpływ na długowieczność. Osoby regularnie uprawiające ten sport miały:
● 30 proc. niższe ryzyko przedwczesnej śmierci,
● 45 proc. niższe ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia,
● 45 proc. niższe ryzyko śmierci z powodu choroby wieńcowej,
● 40 proc. niższe ryzyko śmierci z powodu udaru,
● 3 lata dłuższą spodziewaną długość życia.
Biegacze wykazywali też o ok. 30 proc. wyższą wydolność krążeniowo-oddechową niż osoby niebiegające, a wskaźnik nagłej śmierci sercowej był wśród nich dwukrotnie niższy.
- Bieganie nawet przez 5 do 10 minut dziennie w wolnym tempie wiąże się z wyraźnym zmniejszeniem ryzyka zgonu z wszystkich przyczyn i chorób układu krążenia - podkreślają autorzy badania w swojej publikacji.
Regularna aktywność może mieć ogromne znaczenie. - Wytrwali biegacze odnieśli największe korzyści, odpowiednio o 29 proc. i 50 proc. niższe ryzyko śmiertelności z wszystkich przyczyn i z przyczyn sercowo-naczyniowych, w porównaniu z osobami nigdy niebiegającymi - dodają naukowcy.
Spacery chronią stawy, odporność i nie tylko
Jak wynika z zestawienia badań opublikowanego przez Harvard Health Publishing, regularne chodzenie przynosi szereg nieoczywistych korzyści zdrowotnych. Badacze z Harvardu przeanalizowali 32 geny predysponujące do otyłości u ponad 12 000 osób. U tych chodzących energicznie przez około godzinę dziennie wpływ tych genów na wagę ciała był o połowę mniejszy. Z kolei dwa badania przeprowadzone na University of Exeter wykazały, że już 15-minutowy spacer redukuje ochotę na czekoladę i inne słodkie przekąski, nawet w sytuacjach stresowych.
Regularne chodzenie chroni też stawy. Kilka niezależnych badań wykazało, że spacery od pięciu do sześciu mil tygodniowo łagodzą ból związany z zapaleniem stawów, a nawet mogą zapobiegać rozwojowi choroby zwyrodnieniowej kolan i bioder. Badanie Amerykańskiego Towarzystwa Walki z Rakiem wykazało natomiast, że kobiety spacerujące siedem lub więcej godzin tygodniowo miały o 14 proc. niższe ryzyko zachorowania na raka piersi niż te chodzące trzy godziny tygodniowo lub krócej.
Spacery wzmacniają też odporność. Według badania cytowanego przez Harvard Health Publishing, przeprowadzonego na ponad 1 000 mężczyzn i kobiet, osoby chodzące co najmniej 20 minut dziennie przez 5 dni w tygodniu miały o 43 proc. mniej dni chorobowych niż osoby ćwiczące raz w tygodniu lub rzadziej. Dodatkowym atutem spacerów jest to, że nie wymagają sprzętu ani specjalnego przygotowania.
Co jest zdrowsze: bieganie czy chodzenie?
Zarówno chodzenie, jak i bieganie mają korzystny wpływ na zdrowie. Co do tego eksperci nie mają żadnych wątpliwości. Z natury żadna z tych aktywności nie jest lepsza od drugiej, a najważniejsze jest dobranie jej bezpośrednio do swoich potrzeb oraz możliwości fizycznych.
Bieganie poleca się osobom sprawnym i lubiącym ćwiczenia o wyższej intensywności. Chodzenie jest świetną opcją na początek, dla osób starszych i o ograniczonej sprawności.
