Wygrana 6:0, przerwany mecz i ostatecznie porażka. Zwariowane spotkanie polskiej tenisistki
Katarzyna Piter i Anna Siskova odpadły w ćwierćfinale turnieju WTA w 's-Hertogenbosch. Polsko-czeski duet poniósł porażkę po super tie-breaku z rozstawionymi z "4" Japonką Eri Hozumi i Tajwanką Fang-Hsien Wu. Spotkanie było rozgrywane na przestrzeni dwóch dni. W środę przerwano je przy stanie 5:7, 6:0 i przeniesiono na czwartek z powodu opadów deszczu.

Katarzyna Piter i Anna Siskova udanie zainaugurowały turniej rangi WTA 250 w 's-Hertogenbosch. Triumfowały w pierwszej rundzie nad Ukrainką Nadią Kiczenok i Japonką Makoto Ninomiyą.
ZOBACZ TAKŻE: Co za zwycięstwo Kamila Majchrzaka! 6:0 i awans do ćwierćfinału w 55 minut
Na ćwierćfinał polsko-czeski duet wyszedł w środę 10 czerwca. Rywalkami były rozstawione z "4" Eri Hozumi i Fang-Hsien Wu. Premierowa partia należała do wyrównanych, lecz w kluczowych momentach lepsze były Japonka i Tajwanka, które zwyciężyły 7:5.
Druga odsłona potyczki była spektaklem dwóch aktorek. Mowa o Piter i Siskovej. Polka i Czeszka triumfowały bez straty gema, doprowadzając do wyrównania w całym starciu.
Ostatecznie panie dokończyły zmagania w czwartek. W super tie-breaku górą 10:7 były Hozumi i Wu, które tym samym zameldowały się w półfinale zawodów w 's-Hertogenbosch.
Katarzyna Piter/Anna Siskova - Eri Hozumi/Fang-Hsien Wu 5:7, 6:0, 7:10
Przejdź na Polsatsport.pl
