Nazywali go "wielkim nauczycielem". Czeski motorsport stracił swoją legendę
W wieku 92 lat zmarł Frantisek Rosicky będący legendą czeskiego motorsportu. Człowiek ten poświęcił całe życie rozwojowi i profesjonalizacji krajowej sceny wyścigowej. Odszedł w środę 3 czerwca 2026 roku.

Frantisek Rosicky przez kilkadziesiąt lat aktywnie angażował się w rozwój sportów motorowych w Czechach. Wywarł ogromne piętno na to, jak wyglądają one obecnie, przekształcając przepisy techniczne i sportowe oraz wprowadzając pełen profesjonalizm w organizacji zawodów. Współpracownicy i fani nazywali go "wielkim nauczycielem". Jego spuścizna pozostanie żywa. Na zawsze zapisał się w historii czeskiego motorsportu.
Frantisek Rosicky przygodę ze sportami motorowymi rozpoczął pod koniec lat 40. XX wieku
Frantisek Rosicky poszedł w ślady ojca, który w latach 20. XX wieku był zapalonym kierowcą i propagatorem wyścigów samochodowych. Zainteresował się motorsportem i już w 1949 roku wziął udział w motocyklowym Grand Prix Czechosłowacji w Brnie, gdzie był mechanikiem starszego brata Jiříego. W 1959 roku został jego pilotem w wyścigach samochodowych.
Szybko jednak porzucił tę profesję i przesiadł się z kokpitu auta rajdowego do biura i rozpoczął swoją wieloletnią przygodę jako organizator zawodów, instruktor oraz wykładowca na regularnych sesjach szkoleniowych i w szkołach rajdowych. Jednym z pierwszych jego projektów był Rajd Jesionicki. Do tego zawodowo pracował w Szkole Mechanicznej w Ołomuńcu.
Formułował przepisy nawiązujące do europejskich norm
Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku Frantisek Rosicky skupił się na ujednoliceniu krajowych przepisów technicznych i sportowych dotyczących rajdów samochodowych w Czechach. Jego celem było dostosowanie ich do obowiązujących norm europejskich, m.in. w zakresie bezpieczeństwa. Funkcjonował w trudnym okresie, gdy w Europie zachodziły wielkie zmiany polityczne.
Przełom nastąpił w 1989 roku, gdy pozwolono mu wziąć udział w rajdach organizowanych w Europie Zachodniej. Wrócił z nich z bagażem doświadczeń oraz pomysłów, które z entuzjazmem wprowadzał w życie. W efekcie przekształcił lokalne przepisy, dzięki czemu spełniły one rygorystyczne normy Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA).
Prestiżowe nagrody Automobilklubu Republiki Czeskiej
W 2003 roku Frantisek Rosicky otrzymał prestiżową nagrodę Złotej Spinki wręczaną przez Automobilklub Republiki Czeskiej. W ten sposób uhonorowano jego kilkudziesięcioletnie zaangażowanie w rozwój sportów motorowych na krajowym podwórku. Do tego w 2011 roku otrzymał Granatowego Lwa, co pozostaje najwyższym odznaczeniem wręczanym przez Automobilklub.
Do ostatnich chwil żył sportami motorowymi
Mimo że w ostatnich latach zdrowie nie pozwalało mu na regularne odwiedzanie torów wyścigowych i rajdów samochodowych, to pozostał aktywnym widzem i propagatorem sportu w internecie. Śledził najważniejsze wydarzenia w sieci i dzielił się zgromadzonymi przez lata materiałami archiwalnymi oraz wspomnieniami w mediach społecznościowych.
Pięknym wspomnieniem podzielili się organizatorzy Barum Czech Rally Zlín, którzy w komunikacie prasowym napisali: "Spotkaliśmy pana Rosickiego trzy tygodnie przed jego śmiercią. Opowiadał nam godzinami w pasjonujący sposób historię swojego życia na potrzeby nadchodzącej trylogii książkowej "Hvězdy Barum Rally".
Przejdź na Polsatsport.pl
