FIFA odniosła się do awarii na meczu MŚ! Wydano oświadczenie
Awaria techniczna uniemożliwiła pokazanie w telewizji linii spalonego przy akcji, w której sędzia podyktował rzut karny dla Szwajcarii w meczu piłkarskich mistrzostw świata z Katarem, ale decyzja arbitrów była prawidłowa - oświadczyła FIFA. Spotkanie w Santa Clarze zakończyło się remisem 1:1.

Po kwadransie gry bramkarz Mahmoud Abunad sfaulował w polu karnym Remo Freulera, ale wcześniej doszło do spornej sytuacji i nie było pewności, że Szwajcar nie był na pozycji spalonej. Pokazywana w takich przypadkach na ekranach telewizorów linia spalonego była tym razem niedostępna, a sprawa nie była jednoznaczna.
ZOBACZ TAKŻE: Hit fazy grupowej MŚ na remis! Bramka Viniciusa nie wystarczyła
FIFA przyznała, że w trakcie transmisji doszło do usterki technicznej, ale nie miała ona wpływu na pracę asystenta wideo (VAR), który analizował zapis.
„Linie używane przez VAR do sprawdzania pozycji zawodników, w sytuacji poprzedzającej decyzję o rzucie karnym, nie wskazywały w żadnym z ujęć, że napastnik znajdował się na pozycji spalonej” – przekazano w komunikacie i podkreślono, że decyzja zespołu sędziowskiego, z głównym arbitrem Saidem Martinezem z Hondurasu na czele, była słuszna.
Breel Embolo w 17. minucie) wykorzystał rzut karny i zapewnił Szwajcarii prowadzenie. Katar za sprawą Boualema Khoukhiego wyrównał w czwartej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy i wywalczył pierwszy w historii punkt w MŚ.
Przejdź na Polsatsport.pl
