Ogromna tragedia. Nie żyje mistrz świata
Tragiczna informacja napłynęła zza oceanu. Zmarł hokejowy mistrz świata, Kyle Calder. Mężczyzna miał 47 lat.

Calder to były zawodnik NHL. Został wybrany w drafcie w 1997 roku. W karierze reprezentował barwy takich zespołów jak Chicago Blackhawks, Philadelphia Flyers, Detroit Red Wings, Los Angeles Kings i Anaheim Ducks. I choć kij na kołek odwiesił w 2012 roku, nie pożegnał się z hokejem. Przez długi czas trenował drużyny młodzieżowe.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje znany trener. Był drugi w ligowej klasyfikacji wszech czasów
Kanadyjczyk trzykrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata Elity. W 2003 roku wraz z reprezentacją "Kraju Klonowego Liścia" wywalczył złoty medal tej imprezy.
O śmierci 47-latka poinformowała Kanadyjska Federacja Hokeja.
"Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci byłego zawodnika reprezentacji Kyle’a Caldera, który reprezentował Kanadę na Mistrzostwach Świata Juniorów w 1999 roku oraz na trzech edycjach Mistrzostw Świata mężczyzn, gdzie między innymi zdobył złoty medal w 2003 roku. Składamy kondolencje jego rodzinie i bliskim" - napisano w komunikacie.
Przejdź na Polsatsport.pl
