Oficjalnie! Maja Chwalińska wycofała się z Wimbledonu
Maja Chwalińska i Austriaczka Sinja Kraus wycofały się z gry podwójnej wielkoszlemowego Wimbledonu - poinformowali organizatorzy. Polska tenisistka w poniedziałek walcząc z problemami zdrowotnymi odpadła w pierwszej rundzie singla.

"Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam" - napisała Chwalińska na Instagramie.
ZOBACZ TAKŻE: Ogromne emocje Igi Świątek. Rozpłakała się po meczu. "Obrazek ważniejszy niż tysiąc słów"
W poniedziałek przegrała z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii 6:2, 5:7, 2:6. W drugim secie prowadziła 5:2 i 40-30, co oznaczało piłkę meczową przy serwisie rywalki. W trakcie wymiany Polka biegła w swoją lewą stronę i poślizgnęła się.
25-latka z Dąbrowy Górniczej przyznała w rozmowie z Tomaszem Lorkiem z Polsatu Sport, że znacznie poważniejsze od urazu stawu skokowego okazały się skurcze, które dokuczały jej z wyjątkową siłą.
- Nie mam jeszcze stuprocentowej pewności, a nie chcę ryzykować, żeby nie zrobiła się z tego poważna kontuzja. Nie sądzę, że to coś groźnego, bo tak naprawdę później z gry bardziej wykluczyły mnie skurcze, ale na pewno trzeba to sprawdzić - orzekła wtedy Chwalińska.
Przejdź na Polsatsport.pl
