Erling Haaland przypieczętował awans! Norwegia gra dalej w MŚ 2026
Piłkarze Wybrzeża Kości Słoniowej przegrali z Norwegią 1:2 w meczu 1/16 finału mistrzostw świata rozegranym w Dallas. Decydującą bramkę zdobył w 86. minucie Erling Haaland. W kolejnej rundzie Norwegowie zmierzą się z Brazylią.

Początek meczu był dość niemrawy. Obie ekipy próbowały zagrozić rywalom, długo nie były jednak w stanie stworzyć klarownych sytuacji. W pierwszych minutach lepiej prezentowali się Norwegowie. Później do głosu doszli Iworyjczycy - w 18. minucie rozegrali kombinacyjną akcję w polu karnym rywali, ale Nicolas Pepe został w ostatniej chwili powstrzymany; kilka minut później, po indywidualnej akcji Ghislain Konan trafił w boczną siatkę.
Zobacz także: Najwyższy piłkarz w historii mundialu. Rekord pobity
Drużyna z Afryki atakowała, a efektem były tylko kolejne rzuty rożne. Wynik meczu otworzyli jednak Norwegowie. W 39. minucie Martin Odegaard zagrał do Antonio Nusy, który z lewej strony wbiegł w pole karne i kapitalnym uderzeniem w okienko otworzył wynik meczu.
Bramka wyraźnie ośmieliła piłkarzy Stale Solbakkena. Trzy minuty później przed szansą stanął Erling Haaland, ale powstrzymał go Ibrahim Sangare. W ostatnich minutach pierwszej połowy ocknęli się Iworyjczycy, ich próby nie przyniosły jednak zmiany rezultatu.
Po przerwie piłkarze Wybrzeża Kości Słoniowej dążyli do wyrównania. Często zapuszczali się pod pole karne rywali, a pierwszą groźną sytuację stworzyli w 55 minucie, gdy Orjan Nyland obronił groźny strzał Nicolasa Pepe. Norwegowie nie pozostawali dłużni rywalom. W 67. minucie mogli podwyższyć wynik, gdy Martin Odegaard dośrodkował z rzutu rożnego, Torbjorn Heggem strzelił, a piłkę z linii bramkowej wybił jeden z rywali.
W 74. minucie padła wyrównująca bramka. Rezerwowy Amad Diallo, po rozegraniu piłki z Nicolasem Pepe, zdecydował się na indywidualny rajd wśród norweskich obrońców, który zwieńczył skutecznym strzałem.
Decydujący moment tej konfrontacji nastąpił w 86. minucie. Norwegowie ruszyli w pole karne rywali, Patrick Berg wyłożył piłkę Erlingowi Haalandowi, a ten lekkim strzałem z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce, rozstrzygając tym trafieniem sprawę awansu do 1/8 finału. Iworyjczycy mieli jeszcze okazję w doliczonym czasie gry, ale Orjan Nyland udaną interwencją zapobiegł utracie gola.
„To był trudny mecz i należy przyznać, że piłkarze WKS w pierwszej połowie i dużej części drugiej przeważali. Byliśmy ogrywani, lecz cudowna bramka Antonio Nusy, a później spokojny i nonszalancki gol Erlinga Haalanda otworzyły drzwi do dalszej części turnieju, w którym dalej wiosłujemy - podkreślił „Dagbladet”.
- Ta porażka pozostawia bardzo gorzki posmak. Po raz kolejny drobne szczegóły hamują naszą dynamikę w turnieju. To był mecz równych zespołów, pełen zwrotów akcji. Niestety, były momenty, w których brakowało nam opanowania - zaznaczył trener Wybrzeża Kości Słoniowej Emerse Fae.
Norwegia po raz pierwszy w historii swoich występów w mistrzostwach świata wygrała mecz w fazie play-off. W 1/8 finału zmierzy się z reprezentacją Brazylii, która pokonała Japonię 2:1.
Wybrzeże Kości Słoniowej – Norwegia 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Antonio Nusa (39), 1:1 Amad Diallo (74), 1:2 Erling Haaland (86)
WKS: Yahia Fofana - Emmanuel Agbadou, Ghislain Konan, Guela Doue, Odilon Kossounou - Christ Inao Oulai (60. Amad Diallo), Franck Kessie, Ibrahim Sangare - Ange-Yoan Bonny (60. Elye Wahi), Nicolas Pepe (87. Oumar Diakite), Yan Diomande (90+3 Evann Guessand). Trener: Emerse Fae.
Norwegia: Orjan Nyland - David Moller Wolfe, Kristoffer Ajer, Marcus Pedersen (83. Fredrik Aursnes), Torbjorn Heggem - Martin Odegaard, Patrick Berg, Sander Berge - Antonio Nusa (71. Andreas Schjelderup), Alexander Sorloth (71. Oscar Bobb), Erling Haaland. Trener: Stale Solbakken.
Żółta kartka: Antonio Nusa (Norwegia).
Sędzia: Jesus Valenzuela Saez (Wenezuela). Widzów: 69 665.
Przejdź na Polsatsport.pl
