Amerykanie grają dalej. Nie przeszkodziła im nawet czerwona kartka

Amerykanie dołączyli do Kanady oraz Meksyku i jako trzeci współgospodarz mundialu zameldowali się w 1/8 finału. Stany Zjednoczone pokonały 2:0 Bośnię i Hercegowinę, pomimo gry w dziesiątkę od 64. minuty po czerwonej kartce dla Folarina Baloguna. O ćwierćfinał USA zagra z Belgią.

Piłkarze Stanów Zjednoczonych cieszą się po zdobyciu bramki lub zwycięstwie w meczu piłki nożnej, z trybunami pełnymi kibiców w tle.
fot. PAP/EPA
Amerykanie awansowali do 1/8 finału MŚ 2026

Stany Zjednoczone wygrały grupę D, dzięki czemu w 1/16 finału trafiły na zespół, który do fazy pucharowej awansował z trzeciego miejsca. Los skojarzył Amerykanów z Bośnią i Hercegowiną. Zespół z Bałkanów w pierwszym etapie rozgrywek zremisował 1:1 z Kanadą, przegrał 1:4 ze Szwajcarią i wygrał 3:1 z Katarem. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Nieprawdopodobny mecz na mundialu. Przegrywali 0:2 w 85. minucie i... wygrali!

 

Spotkanie od samego początku prowadzone było w niezłym tempie. Amerykanie przeważali, ale także Bośniacy mieli swoje sytuacje. Po pół godzinie gry piłkę do siatki skierował Folarin Balogun, natomiast gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Bośniacy dostali jednak sygnał ostrzegawczy, którego najwyraźniej nie potraktowali dostatecznie poważnie. Kilkanaście minut później ten sam zawodnik znów stanął bowiem oko w oko z bramkarzem - i tym razem bramka padła już legalnie.  

 

Po zmianie stron obraz gry wyglądał podobnie. Amerykanie szukali drugiej bramki, aby dać sobie poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem w 64. minucie spotkała ich przykra niespodzianka. Balogun, dotychczasowy bohater spotkania, otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za faul za Tariku Muharemoviciu. Gospodarze musieli od teraz bronić wyniku w niedowadze. 

 

Ta sytuacja nie podłamała drużyny Stanów Zjednoczonych. Wciąż szukała ona swoich okazji, a jedną z nich miał Christian Pulisic. Skrzydłowy trafił do siatki, ale znów w górę powędrowała chorągiewka sędziego liniowego. Spalony. W 82. minucie wątpliwości już nie było. Malik Tillman przymierzył bezpośrednio z rzutu wolnego i pokonał bramkarza Bośni i Hercegowiny. Ustalił tym samym, jak się okazało, wynik spotkania na 2:0. 

 

Amerykanie awansowali do 1/8 finału, w której zmierzą się z Belgami.  

 

USA - Bośnia i Hercegowina 2:0 (1:0)

Bramka: Folarin Balogun 45, Malik Tillman 82

 

USA: Freese - Freeman, Richards, Ream, Robinson - McKennie (Reyna 09+5), Adams, Tilmann - Dest (Berhalter 88), Pulisic (Pepi 88), Balogun 

 

Bośnia i Hercegowina: Vasilj - Dedić, Katić (Tabaković 75), Muharemović, Radeljić, Kolasinac (Memić 75) - Gigović (Bajraktarević 51), Sunjić (Tahirović 51), Alajbegović - Dzeko (Mamić 51), Demirović

 

Czerwona kartka: Balogun

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie