Amerykanie grają dalej. Nie przeszkodziła im nawet czerwona kartka
Amerykanie dołączyli do Kanady oraz Meksyku i jako trzeci współgospodarz mundialu zameldowali się w 1/8 finału. Stany Zjednoczone pokonały 2:0 Bośnię i Hercegowinę, pomimo gry w dziesiątkę od 64. minuty po czerwonej kartce dla Folarina Baloguna. O ćwierćfinał USA zagra z Belgią.

Stany Zjednoczone wygrały grupę D, dzięki czemu w 1/16 finału trafiły na zespół, który do fazy pucharowej awansował z trzeciego miejsca. Los skojarzył Amerykanów z Bośnią i Hercegowiną. Zespół z Bałkanów w pierwszym etapie rozgrywek zremisował 1:1 z Kanadą, przegrał 1:4 ze Szwajcarią i wygrał 3:1 z Katarem.
ZOBACZ TAKŻE: Nieprawdopodobny mecz na mundialu. Przegrywali 0:2 w 85. minucie i... wygrali!
Spotkanie od samego początku prowadzone było w niezłym tempie. Amerykanie przeważali, ale także Bośniacy mieli swoje sytuacje. Po pół godzinie gry piłkę do siatki skierował Folarin Balogun, natomiast gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Bośniacy dostali jednak sygnał ostrzegawczy, którego najwyraźniej nie potraktowali dostatecznie poważnie. Kilkanaście minut później ten sam zawodnik znów stanął bowiem oko w oko z bramkarzem - i tym razem bramka padła już legalnie.
Po zmianie stron obraz gry wyglądał podobnie. Amerykanie szukali drugiej bramki, aby dać sobie poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem w 64. minucie spotkała ich przykra niespodzianka. Balogun, dotychczasowy bohater spotkania, otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za faul za Tariku Muharemoviciu. Gospodarze musieli od teraz bronić wyniku w niedowadze.
Ta sytuacja nie podłamała drużyny Stanów Zjednoczonych. Wciąż szukała ona swoich okazji, a jedną z nich miał Christian Pulisic. Skrzydłowy trafił do siatki, ale znów w górę powędrowała chorągiewka sędziego liniowego. Spalony. W 82. minucie wątpliwości już nie było. Malik Tillman przymierzył bezpośrednio z rzutu wolnego i pokonał bramkarza Bośni i Hercegowiny. Ustalił tym samym, jak się okazało, wynik spotkania na 2:0.
Amerykanie awansowali do 1/8 finału, w której zmierzą się z Belgami.
USA - Bośnia i Hercegowina 2:0 (1:0)
Bramka: Folarin Balogun 45, Malik Tillman 82
USA: Freese - Freeman, Richards, Ream, Robinson - McKennie (Reyna 09+5), Adams, Tilmann - Dest (Berhalter 88), Pulisic (Pepi 88), Balogun
Bośnia i Hercegowina: Vasilj - Dedić, Katić (Tabaković 75), Muharemović, Radeljić, Kolasinac (Memić 75) - Gigović (Bajraktarević 51), Sunjić (Tahirović 51), Alajbegović - Dzeko (Mamić 51), Demirović
Czerwona kartka: Balogun
Przejdź na Polsatsport.pl
