Odwołał się od kary za ustawianie meczów w tenisie. Sąd wydał wyrok
Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) wydłużył dyskwalifikację francuskiego tenisisty, Samuela Bensoussana, z niespełna dwóch do trzech lat za udział w procederze ustawiania spotkań. Zawodnik odwołał się od pierwotnego wyroku, żądając jego anulowania, jednak ostatecznie sankcje zostały zaostrzone.

Bensoussan w maju 2025 roku został pierwotnie zawieszony na rok i jedenaście miesięcy. Kary nałożono na niego za manipulowanie wynikami starć singlowych oraz deblowych w turniejach niższej rangi.
34-latek złożył apelację do CAS, domagając się uniewinnienia. W odpowiedzi, organizacja odpowiedzialna za uczciwość w tenisie (ITIA) zawnioskowała o wydłużenie zakazu gry do sześciu i pół roku. Sędziowie odrzucili wniosek Francuza i ostatecznie podnieśli czas trwania dyskwalifikacji do trzech lat, utrzymując jednocześnie grzywnę w wysokości 12 tysięcy dolarów.
ZOBACZ TAKŻE: Co się dzieje z Mają Chwalińską? Oto najnowsze doniesienia
Sytuacja ta jest częścią szerszego śledztwa prowadzonego przez ITIA oraz belgijskie organy ścigania. Zakończyło się ono w 2023 roku skazaniem na pięć lat więzienia Grigora Sargsyana, lidera międzynarodowej siatki zajmującej się ustawianiem zawodów sportowych. Z opublikowanych dokumentów CAS wynika, że rozbita organizacja przestępcza zdołała skorumpować co najmniej 181 zawodników z całego świata.
Zgodnie z regulaminem, w okresie trwania dyskwalifikacji ukaranemu tenisiście nie wolno grać, pełnić roli trenerów, ani przebywać na terenie obiektów podczas jakichkolwiek turniejów sankcjonowanych przez światowe władze tenisa, w tym ATP, WTA oraz organizatorów turniejów Wielkiego Szlema.
Przejdź na Polsatsport.pl
