Wiemy, kiedy Chwalińska powróci na kort! Trener zdradził datę
Maja Chwalińska nie wystąpi w turnieju WTA 250 w Hamburgu. Teraz trener Polki Jaroslav Machovsky zdradził powód. "Podjęliśmy rozsądną decyzję" - powiedział w rozmowie z Interią. Wiemy też, kiedy 24-latka powróci na kort.

"Mimo wyraźnej poprawy stanu zdrowia i postępów w rehabilitacji kostki, po konsultacjach z zespołem medycznym podjęta została decyzja o kontynuowaniu leczenia i wstrzymaniu powrotu do rywalizacji" - przekazał Beskidzki Klub Tenisowy Advantage Bielsko-Biała.
ZOBACZ TAKŻE: Pilny komunikat ws. Mai Chwalińskiej! "Drodzy kibice..."
Trener Polki Jaroslav Machovsky wyznał, że decyzja nie była łatwa.
- Jako że kostka jeszcze w stu procentach nie jest w porządku, w drużynie podjęliśmy decyzję rozsądną, żeby nie sprawić, że za chwilę będzie gorzej. Jak mówię, teraz nie jest bardzo źle, ale jeszcze nie jest wszystko na sto procent. Dlatego przygotowania Mai zmierzają już do powrotu na sezon na hardzie (kortach twardych - przyp. red.) - powiedział w rozmowie z Interią.
Szkoleniowiec nie spodziewał się, że uraz będzie aż tak poważny. Był przekonany, że Chwalińska szybciej wróci na kort.
- Występ w Hamburgu miałby więcej sensu, jakby wcześniej dała radę wystąpić w Jassach. A tak weszłaby już tylko na jeden turniej na mączce, gdzie w dodatku bardzo dużo się biega i ślizga. Biorąc to wszystko pod uwagę zdecydowaliśmy, że byłby to zbyt wczesny powrót. Prawdę mówiąc myślałem, że z tej kontuzji wyjdzie szybciej, ale było to mocniejsze niż wszyscy myśleliśmy - tłumaczył.
Na koniec zdradził, że finalistka tegorocznego Roland Garros będzie miała w najbliższych tygodniach napięty kalendarz.
- Zaczynamy turniejem w Toronto, który rozpoczyna się 1 sierpnia. Następnie start w Cincinnati, dalej Monterrey i finał w postaci występu w US Open. Czyli cztery turnieje. Jak widać, ten sezon trochę potrwa, dlatego potrzebujemy solidnego przygotowania i odpowiedzialnych decyzji. Tylko w pełni zdrowa Maja znów będzie mogła starać się grać swój najlepszy tenis w tak wymagających warunkach - podsumował.
Przejdź na Polsatsport.pl
