Zdjęcie, o którym mówi cały świat. Wyjątkowe spotkanie Messiego z Yamalem
Leo Messi i Lamine Yamal po raz pierwszy zmierzą się na zielonej murawie w finale MŚ 2026. Była i obecna gwiazda Barcelony spotkały się już jednak w przeszłości, a wszystko zostało udokumentowane podczas wyjątkowej sesji zdjęciowej.

We wtorek Hiszpania Lamine'a Yamala wywalczyła awans do finału mistrzostw świata, wygrywając w półfinałowej rywalizacji z Francją 2:0. Yamal wywalczył dla swojej reprezentacji rzut karny w pierwszej połowie, zamieniony na gola przez Mikela Oyarzabala.
ZOBACZ TAKŻE: Tuchel rozczarował Anglików. Są pierwsze doniesienia
Dzień później Lionel Messi okazał się ponownie kluczowym piłkarzem reprezentacji Argentyny, która ograła Anglię 2:1 w drugim półfinale mundialu. Argentyńczyk zanotował dwie asysty i po czterech latach ponownie zameldował się w decydującym spotkaniu czempionatu globu.
Finał Hiszpania - Argentyna będzie wyjątkowy dla obu graczy. Po raz pierwszy będą mieli oni okazję zmierzyć się na zielonej murawie. Talent 19-letniego Yamala rozkwitł w Barcelonie już po tym, jak Messi w 2023 roku przeniósł się z Europy za Ocean Atlantycki i został piłkarzem Interu Miami. Panowie nigdy nie spotkali się na niwie klubowej, a także reprezentacyjnej.
W 2007 roku doszło jednak do wyjątkowego spotkania gwiazd futbolu. Messi, wtedy już uznany gracz Barcelony, wziął udział w sesji zdjęciowej, podczas której trzymał w ramionach małego Lamine'a. Wszystko dzięki temu, że rodzice Yamala wzięli udział w loterii organizowanej przez katalońską gazetę Sport we współpracy z organizacją charytatywną Unicef. Losowo wybranym dzieciom zostały zrobione zdjęcia z piłkarzami Dumy Katalonii.
Autorem zdjęć był Joan Monfort, a fotografia Messiego z Yamalem stała się słynna po Euro 2024, kiedy opublikował ją ponownie ojciec hiszpańskiego skrzydłowego. Teraz nabiera ona jeszcze ważniejszego znaczenia, kiedy 39-latek i jego 19-letni rywal zmierzą się w finale mundialu.
Przejdź na Polsatsport.pl
