Hamilton ukarany. Oto konsekwencje nieprzepisowego ruchu
Drugi w sobotnich kwalifikacjach Brytyjczyk Lewis Hamilton (Ferrari) został ukarany cofnięciem o trzy pozycje na starcie niedzielnego wyścigu o Grand Prix Węgier, 11. rundy mistrzostw świata Formuły 1. Siedmiokrotny triumfator cyklu w sposób nieprzepisowy blokował rywala.

Sędziowie uznali, że Hamilton zajechał drogę Australijczykowi Oscarowi Piastriemu (McLaren) w finałowej serii kwalifikacyjnej. W związku z tym utytułowany Brytyjczyk wyruszy w niedzielę z piątego pola startowego.
ZOBACZ TAKŻE: Lando Norris na pole position przed GP Węgier
Hamilton uległ swojemu rodakowi, broniącemu tytułu Lando Norrisowi, o zaledwie 0,012 s. Obok kierowcy McLarena na starcie wyścigu pojawi się Monakijczyk Charles Leclerc (Ferrari), a z trzeciego pola ruszy lider klasyfikacji generalnej Włoch Andrea Kimi Antonelli (Mercedes). Piastri wystartuje z czwartej pozycji.
Norris został pierwszym kierowcą innego teamu niż Mercedes, który w tym sezonie wywalczył pole position. Wcześniej czterokrotnie z pierwszego pola ruszał Brytyjczyk George Russell, a sześć razy prowadzący w klasyfikacji generalnej Włoch Kimi Antonelli.
Hamilton (159 pkt) ma szansę zmniejszyć stratę do Antonellego i przybliżyć się nieco do ósmego w karierze tytułu mistrza świata, co uczyniłoby go samodzielnym rekordzistą wszech czasów. Trzeci w klasyfikacji generalnej jest Russell - 154 pkt.
Start niedzielnego wyścigu planowany jest na godz. 15.
Przejdź na Polsatsport.pl
