Sparingpartner Polaka szczerze o walce w UFC. "Kluczowe będą pierwsze minuty"
Mateusz Olech sparingpartner Marcina Tybury, opowiedział o przygotowaniach starszego kolegi do walki w Belgradzie. Podczas następnej gali UFC Tybura zawalczy z Aleksandarem Rakiciem.

Olech został poproszony o ocenienie formy starszego kolegi, przed następną walką.
- Forma jak zwykle znakomita. Szczególnie, że przygotowania całe robi w Ankosie. Najważniejsze, żeby jak najwięcej zdrowia zachował w przygotowaniach - powiedział w rozmowie z Igorem Marczakiem.
Zawodnik MMA trenuje z Tyburą już kilka lat. Opowiedział o zmianie, jaką przeszedł jego sparingpartner.
- Marcinek jest w dalszym ciągu solidnym zawodnikiem. Zawsze nim był i szczerze mówiąc, każda runda z Marcinem jest ciężka i przede wszystkim cechuje go bardzo dobre cardio - wyjawił.
ZOBACZ TAKŻE: To koniec! Tak zakończyła się walka Wach - Fury
Rakić jest bardzo dobrym kick-bokserem. Olech został zapytany, czy podczas treningów próbował walczyć jak Serb.
- Nastawiałem się przede wszystkim na duża liczba low kicków, trenujemy także calf kicki i staramy się pod to układać gameplan - zdradził.
Jakie jest podejście Tybury do nadchodzącej walki?
- Kluczowe będą pierwsze minuty pierwszej rundy, bo Marcin jest low starterem i jak nie prześpi początku, to już później o resztę walki raczej nie będę się martwił, tylko ten początek jest najważniejszy i najbardziej kluczowy - ocenił 28-latek.
Jaki jest Tybura poza oktagonem?
- Marcin zawsze pomoże, z resztą tutaj wszyscy w Ankosie bardzo są pomocni. Zawsze o cokolwiek nie zapytasz, to każdy ci pomoże, każdy wyciągnie do ciebie pomocną dłoń - stwierdził.
Całość rozmowy w załączonym materiale wideo.

Transmisje z gal UFC na antenach Polsatu Sport i online na Polsat Box Go.
Przejdź na Polsatsport.pl

