Kulesza przemówił ws. przyszłości Urbana. Nie pozostawił wątpliwości
Prezes PZPN Cezary Kulesza zareagował na pojawiające się w sieci plotki, że pozycja Jana Urbana ma być zagrożona. - Oczywiście wyniki są najważniejsze i ostatecznie to one decydują o przyszłości każdego trenera - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.
"Przegląd Sportowy Onet" zdradził we wtorek, że osiągnięte jesienią wyniki w Lidze Narodów nie będą zadowalające, nowy rok możemy zacząć z nowym selekcjonerem. Władze związku miały być rozczarowane, że Jan Urban nie poleciał do Stanów Zjednoczonych, by na żywo obserwować kolejnych rywali.
ZOBACZ TAKŻE: Federacje wściekłe na najnowszy projekt FIFA! Lecą gromy
Wcześniej spadła na niego fala krytyki za brak awansu na mistrzostwa świata oraz słaby występ Polaków w czerwcowych sparingach z Ukrainą (0:2) i Nigerią (2:2). Mimo to Cezary Kulesza nie ma zamiaru zwalniać szkoleniowca.
- Przypominam, że tuż po końcowym gwizdku meczu barażowego ze Szwecją osobiście podjąłem decyzję, że chcemy dalej współpracować z Janem Urbanem. Była to przemyślana decyzja i wynikała z bieżącej obserwacji pracy selekcjonera - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.
- Spekulacje na temat zmiany na stanowisku selekcjonera są nieuzasadnione. Wierzę, że Jan Urban będzie osiągał sukcesy z naszą reprezentacją - tłumaczył.
Na koniec wyznał jednak, że kluczowe będzie to, jak polska kadra będzie spisywać się na boisku.
- Oczywiście wyniki są najważniejsze i ostatecznie to one decydują o przyszłości każdego trenera - podsumował Kulesza.
Reprezentacja Polski rozegra kolejne mecze już we wrześniu. Najpierw zmierzy się u siebie z Bośnią i Hercegowiną (25.09), a następnie zagra na wyjeździe ze Szwecją (28.09).
Przejdź na Polsatsport.pl