Reprezentant Polski wróci do Ekstraklasy? Znalazł się na celowniku Lecha Poznań
Jak informuje Gianluca Di Marzio, Lech Poznań mocno zabiega o sprowadzenie do klubu Pawła Dawidowicza. Były obrońca Rakowa Częstochowa nie spieszy się jednak z decyzją o grze w PKO BP Ekstraklasie. Priorytetem 31-latka są Włochy, a jego agenci szukają mu już klubu na Półwyspie Apenińskim.

Po krótkim epizodzie w barwach Rakowa Częstochowa kontrakt Dawidowicza, wygasający z końcem czerwca, nie został przedłużony. Z faktu, że reprezentant Polski jest obecnie wolnym zawodnikiem i można go pozyskać bez kwoty odstępnego, zamierza skorzystać Lech Poznań.
Według doniesień Di Marzio "Kolejorz" ma naciskać na sfinalizowanie transakcji.
ZOBACZ TAKŻE: Kulesza przemówił ws. przyszłości Urbana. Nie pozostawił wątpliwości
Mimo usilnych starań ze strony mistrzów Polski Dawidowicz nie jest zainteresowany pozostaniem w PKO BP Ekstraklasie i celowo opóźnia podjęcie decyzji. Priorytetem 31-latka jest ponowna gra we Włoszech, gdzie spędził aż osiem lat swojej dotychczasowej kariery. Zgodnie z informacjami włoskiego dziennikarza agenci zawodnika już rozpoczęli poszukiwania nowego pracodawcy.
Nazwisko Polaka trafiło "na biurka" działaczy kilku klubów, w tym Monzy i Empoli, które zagrają w nowym sezonie Serie A, a także występujących na zapleczu tamtejszej ekstraklasy Sampdorii, Juve Stabii oraz Pizy.
Jak informuje Michele Bufalino, choć jeszcze w ubiegłym roku ostatni z wymienionych zespołów był bardzo bliski podpisania z Polakiem dwuletniej umowy, obecnie jego władze nie wykazują chęci sformalizowania oferty.
Dawidowicz ma za sobą 17 występów w reprezentacji Polski, z którą w 2021 i 2024 roku uczestniczył w mistrzostwach Europy.
Przejdź na Polsatsport.pl
