Lewandowski zadebiutował w nowych rozgrywkach. Oto jak mu poszło
Chicago Fire, którego piłkarzem jest Robert Lewandowski, pokonało meksykański zespół Necaxa 2:0 w meczu 1. kolejki Leagues Cup, czyli turnieju z udziałem klubów z USA i Meksyku. Polak gola nie strzelił.

Lewandowski, który w sobotę zdobył premierowe dwie bramki w lidze MLS, tym razem grał do 64. minuty, ale nie powiększył strzeleckiego dorobku za oceanem.
ZOBACZ TAKŻE: Adrian Siemieniec skomentował wygraną z Rangersami. "Nie ma co marudzić"
W 31. minucie prowadzenie gospodarzom dał Jonathan Dean, a w 70. minucie wynik ustalił Andrew Gutman.
W Leagues Cup, którego pierwsza edycja odbyła się w 2019 roku, każda z 36 drużyn - po 18 z amerykańskiej ligi MLS i meksykańskiej MX - rozegra po trzy spotkania w fazie ligowej. Następnie uczestnicy zostaną sklasyfikowani w zbiorczych tabelach, osobnych dla ekip z USA i Meksyku. Po cztery najlepsze z każdego z tych krajów zakwalifikują się do fazy pucharowej.
"Strażaków" w niedzielę czeka potyczka z ekipą Santos Laguna, ponownie na mniejszym chicagowskim obiekcie SeatGeek Stadium, a nie jak zwyczajowo na monumentalnym Soldier Field, natomiast cztery dni później w Meksyku zmierzą się z Cruz Azul.
Kolejny mecz w MLS Lewandowski i jego drużyna rozegrają 16 sierpnia, kiedy podejmą Portland Timbers.
Przejdź na Polsatsport.pl
