Surrealistyczne sceny. Uznali go za zmarłego, nagle dał znak życia

Piłka nożna

Do wstrząsających scen doszło w Nigerii. Piłkarz Katsina United Chinedu Ozor zasłabł podczas przedsezonowego spotkania. Po zbadaniu przez lekarzy został uznany za zmarłego. Dziennik "Mundo Deportivo" poinformował, że po przewiezieniu do kostnicy piłkarz nagle... poruszył ręką.

Nowoczesna sala operacyjna weterynaryjna z metalowym stołem operacyjnym, lampą zabiegową, urządzeniami medycznymi i zielonymi stołkami.
fot. PAP
Chinedu Ozor poruszył ręką w prosektorium

Wszystko wydarzyło się w pierwszych minutach meczu Katsina United - Niger Tornadoes. Chinedu Ozor stracił przytomność, po czym runął na ziemię, a na boisku pojawiły się służby medyczne. Po zbadaniu lekarze uznali go za zmarłego. Jego klub wydał nawet komunikat, w którym pożegnał 27-latka. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Lech wydał komunikat w sprawie meczu el. Ligi Europy!

 

"To, co wydarzyło się w afrykańskiej piłce, brzmi wręcz surrealistycznie" - określił późniejszą sytuację dziennik "Mundo Deportivo". Po tym, jak obrońca trafił w kostnicy, nagle poruszył ręką - co kompletnie zszokowało lekarzy.

 

"MD" podał, że Ozor został błyskawicznie przewieziony na oddział intensywnej terapii w General Hospital w Katsinie. Podłączono go do aparatury tlenowej, a lekarze desperacko walczą o jego życie.

 

Nie trzeba było długo czekać na kolejne oświadczenie prostujące sytuację. 

 

"Kiedy w pośpiechu przewieźliśmy go do pobliskiego szpitala, lekarz potwierdził zgon. Otrzymaliśmy dokument potwierdzający śmierć i przewieźliśmy ciało do General Hospital w Katsinie. Tam również lekarze potwierdzili, że zawodnik nie żyje" - przekazał rzecznik prasowy Nasir Gid.

HP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie