Chwile grozy w meczu Bayernu. Gwiazdor stracił przytomność
Do niepokojących scen doszło w końcówce meczu towarzyskiego na Allianz Arena w Monachium pomiędzy Bayernem a RB Salzburg. Na murawę bezwładnie upadł Jamal Musiala, który z powodu panującego upału stracił przytomność. Na szczęście Niemcowi szybko udzielono pomocy i nic poważnego się nie stało.

Upały dają się we znaki niemal w całej Europie. Podobnie jest w Niemczech, ale piłkarze przygotowujący się do sezonu nie marnują czasu i szlifują formę. W sobotnie popołudnie kolejny sparing rozegrał Bayern, który podejmował RB Salzburg.
Prowadzenie gospodarzom zapewnił w 13. minucie Luis Diaz. Po przerwie do wyrównania w 52. minucie doprowadził Brajan Gruda, ale zaledwie trzysta sekund później odpowiedział Nathaniel Brown.
Decydujący cios w 81. minucie zadał Jamal Musiala, który ustalił wynik na 3:1 dla "Die Roten". Niestety, Niemiec w 86. minucie przegrał z tropikalnymi warunkami. Według doniesień "Bilda", 23-latek padł na murawę, tracąc na moment przytomność. Powodem był ponad 30-stopniowy upał.
ZOBACZ TAKŻE: Włosi pod wrażeniem występu Zalewskiego. Wieszczą mu jedno
Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Musiala błyskawicznie opuścił boisko przy asyście lekarzy. Jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Przypomnijmy, że wysoka temperatura była przyczyną, dla którego FIFA wprowadziła tzw. "hydration break", czyli przerwy na nawodnienie podczas minionych mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Oficjele ze światowej federacji na czele z prezydentem Giannim Infantino głośno myślą o wprowadzeniu podobnej reguły na stałe, co nie do końca podoba się kibicom.
Bayern rozpocznie sezon 22 sierpnia meczem o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund.
Przejdź na Polsatsport.pl
