Bukowiecka szczerze po zdobyciu srebra. "Mogłam pobiec szybciej"

Krystian NatońskiInne

Natalia Bukowiecka wywalczyła kolejny medal w karierze na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy. Tym razem reprezentantka Polski sięgnęła po srebrny krążek w biegu na 400 metrów na mityngu w Birmingham. Jak sama przyznaje, czuje lekki niedosyt, bo celowała w złoto.

Zawodniczka lekkoatletyczna w pozycji startowej, gotowa do biegu na bieżni stadionu.
PAP
Natalia Bukowiecka zdobyła srebrny medal Mistrzostw Europy w biegu na 400 metrów

Bukowiecka powtórzyła wynik z Monachium, kiedy wywalczyła srebro w 2022 roku, natomiast dwa lata temu okazała się najlepsza w Rzymie.

 

- Chciałam złota, wierzyłam, że mnie na nie stać, ale jest srebro i trzeba się z tego cieszyć, bo to jest trzeci z rzędu medal na mistrzostwach Europy. Chcę się z tego cieszyć, ale na chwilę obecną jest trochę ciężko, bo chciałam złota. Czuję się mega przygotowana i czuję, że mogłam pobiec szybciej - powiedziała.

 

ZOBACZ TAKŻE: Polski dzień w Birmingham. Cztery medale na ME w lekkoatletyce

 

Polka przystąpiła do biegu jako obrończyni tytułu, ale jednocześnie zdawała sobie sprawę, że w tym wyścigu nie brakuje innych kandydatek do złota. Istotne okazało się wsparcie bliskich, ponieważ w takich momentach o sukcesie często decyduje aspekt mentalny.

 

- Staram się wierzyć w siebie cały czas, natomiast wiadomo, że czasami jest ciężko, bo są różne przeszkody, które napotykamy po drodze. Miałam pewne problemy zdrowotne i gdyby nie to, to myślę, że potoczyłoby się to zupełnie inaczej. W sezonie kilka razy nie byłam zadowolona ze swoich startów, rywalki z Europy były bardzo mocne. Wiedziałam, że jadę tutaj z piątym najlepszym czasem, więc to na pewno nie jest łatwe. Ciężko być obrończynią tytułu, kiedy przyjeżdża się z piątym czasem. Psychicznie było to dla mnie trudne. Mam wokół siebie ludzi, którzy we mnie wierzą bardziej niż ja sama w siebie i jestem im za to bardzo wdzięczna, bo bez nich byłoby bardzo trudno. Myślę, że ważne jest, aby dbać o swoją psychikę, bo fizycznie każdy jest przygotowany. Każdy chciał dać z siebie wszystko, każdego też zjadały nerwy, co było widać, bo te czasy nie były najlepsze. Każdy chciał zdobyć medal i cieszę się, że mnie się to udało - tym razem srebrny, ale mam nadzieję, że jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa - przyznała.

 

Wypowiedzi Natalii Bukowieckiej w załączonym materiale wideo.

Krystian Natoński, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie