Wysoka porażka Interu Miami. Messi zmarnował rzut karny

Piłka nożna

Inter Miami poniósł wysoką porażkę na wyjeździe z Nashville SC 1:4, a gwiazda zespołu, Argentyńczyk Lionel Messi nie wykorzystał rzutu karnego w sobotnim meczu amerykańskiej ligi MLS.

Piłkarz w czarnej koszulce z numerem 30 na plecach stoi na boisku, patrząc w bok. W tle widać innych piłkarzy w żółtych strojach oraz trybuny wypełnione kibicami.
fot. AFP
Lionel Messi i jego Inter Miami przegrali z Nashville SC w MLS

Kapitan Interu miał znakomitą okazję do zdobycia bramki w 23. minucie, ale jego rzut karny obronił bramkarz Nashville SC Brian Schwake. Dobitkę skierował do siatki Sergio Reguilon, ale gol nie został uznany, ponieważ Reguilon wszedł w pole karne przedwcześnie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kolejne zwycięstwo FC Porto. Nieuznany gol Polaka

 

Jedyną bramkę dla gości zdobył w doliczonym czasie pierwszej połowy Telasco Segovia. Gole dla gospodarzy zanotowali natomiast Andy Najar w 17. minucie, Hany Mukhtar w 49. i 63., a Sam Surridge w 56.

 

To był zaledwie drugi triumf Nashville SC nad Interem Miami od czasu dołączenia Messiego.

 

Zespół z Nashville pozostał liderem Konferencji Wschodniej z dorobkiem 43 punktów. Inter jest drugi ze stratą pięciu punktów.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie