Reprezentacja Polski osłabiona. Selekcjoner zabrał głos

Koszykówka

Przez pięć ostatnich dni reprezentacja Polski koszykarzy przygotowywała się w Krakowie w hali AGH do meczów drugiego etapu eliminacji mistrzostw świata z Izraelem i Niemcami. - Praca jest wykonana, jak się należy - ocenił selekcjoner Igor Milicić.

Portret z profilu mężczyzny w średnim wieku, z krótkimi, ciemnymi włosami i kilkudniowym zarostem. Ubrany jest w czarną koszulkę polo z logo Adidas. W tle widać fragment hali sportowej z jasnym oświetleniem.
fot. PAP
Igor Milicić

W stolicy Małopolski koncentrowano się przede wszystkim na przygotowaniu fizycznym, choć były też elementy pracy nad taktyką. Podsumowaniem tego etapu będzie wtorkowy sparing z Bułgarią. Mecz ten będzie zamknięty dla kibiców i postronnych obserwatorów.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tak LeBron James oszczędza pieniądze. Koledzy z drużyny o wszystkim opowiedzieli

 

- Wchodzimy w fazę sparingową i będziemy szlifować to, co trenowaliśmy w warunkach meczowych, co zawsze wygląda trochę inaczej niż w treningu, bo nie ma możliwości powtórzenia, poprawienia błędu - wyjaśnił Milicić.

 

Dwa kolejne sprawdziany to mecz w Sarajewie z Bośnią i Hercegowiną, a potem w Atenach z Grecją.

 

- Na pierwszego rywala po letniej przerwie wybraliśmy Bułgarię, bo to trochę słabszy zespół. Będzie możliwość wdrożenia tego, nad czym pracowaliśmy. Potem czekają nas dwa spotkania z drużynami z wyższej europejskiej półki, po to żeby dali nam przetarcie z fizycznością, która moim zdaniem będzie kluczowa w meczu z Izraelem - tłumaczył.

 

W Krakowie trenowało jedenastu koszykarzy, w tym dwaj synowie selekcjonera - Igor i Zoran. W powodu kontuzji kolana zgrupowanie musiał opuścić skrzydłowy Miłosz Majewski.

 

Brakowało także trzech kluczowych graczy - naturalizowanego Amerykanina Jordana Loyda oraz Andrzeja Pluty i Łukasza Kolendy. Kluby tych zawodników nie wyraziły zgody na uczestnictwo w tym zgrupowaniu.

 

- W tym momencie ich nieobecność aż tak bardzo nie przeszkadza, natomiast, żeby zgrać się maksymalnie, potrzebujemy Andrzeja, Jordana i Łukasza. Cieszymy się, że niebawem do nas dołączą - przyznał.

 

Po meczu z Bośnią i Hercegowiną Polacy polecą do Aten. Podczas przesiadki w Stambule, na lotnisku ma się już pojawić Loyd, który na co dzień jest zawodnikiem tamtejszego klubu Anadolu Efes.

 

- Gorsza jest sytuacja Pluty i Kolendy, którzy grają w hiszpańskich klubach. Zgodnie z przepisami będą mogli wylecieć 22 sierpnia, po zakończonym treningu, więc prawdopodobnie nie zobaczymy ich w sparingu z Grecją, natomiast walczymy, aby to zmienić - zapewnił selekcjoner reprezentacji Polski.

 

Biało-Czerwoni, dzięki temu, że w pierwszej fazie eliminacji wygrali wszystkie mecze, aby zapewnić sobie udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Katarze, potrzebują tylko dwóch wygranych w drugiej fazie eliminacji. Zmierzą się z Izraelem, Niemcami i Chorwacją.

 

Milicić stawia jednak sprawę inaczej.

 

- Naszym celem jest pojechać na mundial, a pierwszą przeszkodą jest Izrael. Teraz myślimy tylko i wyłącznie o tym spotkaniu. Musimy być do niego przygotowani na 100 proc. - stwierdził.

 

Starcie z Izraelem, ze względu na sytuację polityczną w tym kraju, zostanie rozegrane 27 sierpnia w Rydze. Na halę nie zostaną wpuszczeni kibice.

 

- Na pewno lepiej grać w Rydze niż w Izraelu, gdzie byłaby bardzo gorąca atmosfera. To dla nas taki mały plus. Znamy tę halę, graliśmy tam kilka razy, dlatego myślę, że szanse są równe. Musimy jednak pokazać swoją jakość, aby myśleć o wygranej - oznajmił szkoleniowiec.

 

Kolejny mecz eliminacyjny z Niemcami odbędzie się 30 sierpnia w Ergo Arenie. Trener Milicić nie zdecydował się jednak, aby tam zorganizować zgrupowanie, lecz wybrał Kraków.

 

- Mamy tutaj ciszę, spokój i naprawdę fantastyczne warunki w hotelu i hali. Z mojej strony zrobię wszystko, żebyśmy mieli tutaj każde zgrupowanie. Ten Kraków odpowiada nam perfekcyjnie - uzasadnił.

HP, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie